Update: 29.10.2018 17:10

 

Koty brytyjskie krótkowłose z hodowli MUEZZI z Warszawy
- kociaki brytyjskie krótkowłose dostępne w sprzedaży -

 

 

tel: +48 22 253 18 04

 

Jeżeli jesteś tu kolejny raz, proszę, odśwież stronę
bo poprzednia jej wersja może być już nieaktualna ... :)

 

***

Miot "R" ur. 24.06.2018

Kotka już jest gotowa do zmiany domu

Kotka jest wykastrowana

PL*MUEZZI Romi Blue

kotka krótkowłosa niebieska

GALERIA

DOSTĘPNA

 

***

 

w hodowli MOON RIVER*PL SĄ JESZCZE
KOCIĘTA BRYTYJSKIE NIEBIESKIE

 

CATalunia Boy's Choir - trochę rozrywki

 

 

Proszę, koniecznie przeczytaj poniższy tekst przed napisaniem do mnie zapytania o dostępności kociaka.

* Kociaki brytyjskie z mojej hodowli sprzedaję jako zwierzęta towarzyszące - to znaczy są to kocięta popularnie nazywane "na kolana, do kochania" itd. jak również jako zwierzęta wystawowo-hodowlane (do legalnych, rejestrowanych hodowli). Przed wysłaniem do mnie zapytania w sprawie zakupu kociaka bardzo proszę dokładnie sprecyzować swoje potrzeby - kocur czy kotka, w jakim kolorze, krótkowłosy czy długowłosy, czy do kastracji czy do hodowli itp. i zadać szczególowe pytanie tak bym mogła odpowiedzieć na zadane pytania. Preferuję jednak kontakt telefoniczny...


* Wszystkie kocięta oferowane do sprzedaży mają własną, obszerną galerię zdjęć. Jest to świetna forma zapoznania sie z moimi kociakami i wybrania wstępnie tego kociaka, który podoba się najbardziej. Nie będę odpowiadać nikomu na pytanie zadane w formie "Ile kosztuje u Pani kociak brytyjski?" ponieważ ta informacja znajduje się właśnie na tej stronie - proszę więc przeczytać...


Sposób zadania pytania świadczy o tym, czy pytający jest poważnym człowiekiem, czy poważnie podchodzi do swojego zamiaru zakupu kociaka brytyjskiego i jak poważnie mnie traktuje.... Bardzo bym chciała by moje kociaki brytyjskie trafiały do domu osoby poważnej i odpowiedzialnej, traktującej zakup kociaka brytyjskiego jako poważne wydarzenie w życie jego i jego rodziny a nie tylko jako "potrzebę chwili" lub "zakup zabawki dla dziecka".

* Informacja o dostępności kociąt brytyjskich widniejąca na stronie kociąt jest aktualizowna na bieżąco. Jeżeli macie Państwo dużą ilość pytań, to w takim przypadku najlepiej będzie jeżeli porozmawiamy telefonicznie. Proszę więc Państwa o kontakt telefoniczny. Jeżeli nie można się będzie ze mną skontaktować w ciągu dnia to na pewno zawsze jestem do dyspozycji Państwa po godzinie 20.30 do godziny 22.00. Często jednak, w razie mojej nieobecności oddzwaniam na wyświetlony numer telefonu.

* Cena kociaka brytyjskiego kastrownego czyli kociaka nie do rozmnażania - a więc poza hodowlę, jest zróżnicowana i zależy od urody kociaka, jego charakteru czy standardu wystawowego czyli doskonałości. Cena ta waha się w granicach od 1800 zł do 2200 zł, ale najczęściej jest to suma 2000 zł. Wysokość zaliczki przy rezerwacji kociaka wynosi 700 zł.

UWAGA - WAŻNE: Kociaki brytyjskie, które są przeznaczone do towarzystwa (nie do hodowli) odchodzą z hodowli już wykastrowane. Zabieg ten dokonany jest po drugim szczepieniu kociaka (trzy miesiące życia).
Koszt zabiegu pokrywa Nabywca i wynosi on ryczałtowo: 100 złotych za kastrację kocurka i 200 złotych za kastrację kotki. Wszystkie ewentualne koszty przekraczające ten ryczałt pokrywam osobiście. Ryczałtową sumę za kastrację kociaka można doliczyć do wpłacanej zaliczki za kociaka lub uiścić ją przy odbiorze kociaka.

* Rezerwacja kociaka dla Nabywcy może nastąpić wyłącznie po wpłaceniu zaliczki w wysokości 700 zł. Numer mojego konta bankowego znajduje się tutaj.

Zawsze po otrzymaniu zaliczki potwierdzam jej otrzymanie przesyłając droga e-mail'ową wyciąg z mojego konta. Zawsze zawieram z Nabywcą kociaka z mojej hodowli bardzo szczegółową pisemną UMOWĘ kupna-sprzedaży, z której zawsze się wywiązuję i tego samego oczekuję od Nabywcy kociaka.

* Cena kociąt "do hodowli" ustalana jest indywidualnie z każdą osobą zainteresowaną nabyciem kota wystawowo-hodowlanego do hodowli. Cena kociaka do hodowli zależy od wielu czynników: utytułowania rodziców, wartości linii genetycznej rodziców, przeprowadzanych kotom badań genetycznych i wreszcie eksterieru kociaka.

* Sprzedaż kociaka do hodowli:
Na kociaka "do hodowli" często trzeba trochę poczekać by wybrać z miotów tego najlepszego, rokującego dobry start na wystawach felinologicznych i o naprawdę wartościowym materiale genetycznym nabywanym do hodowli. Hodowca musi być już oficjalnie zarejestrowanym hodowcą w klubie felinologicznym, który należy do organizacji światowej (WCF, FIFe lub TICA). W przypadku poszukiwania kociaka z przeznaczeniem do hodowli bardzo proszę o kontakt telefoniczny - nr tel: 22 253 18 04 (do godziny 22.00).

* Czasami mam w hodowli koty brytyjskie dorosłe , które kończą karierę w hodowli i które również szukają dobrego domu i troskliwego opiekuna. Koty te są zawsze wykastrowane a ich cena jest znacznie niższa niż małego kociaka. Są to zawsze bardzo piękne koty, o wysokich tytułach, takie, które przeszły na zasłużoną "emeryturę", zazwyczaj "wczesniejszą", z różnych powodów. Takie dorosłe koty brytyjskie pięknie się aklimatyzują w nowych domach i zazwyczaj nigdy nie ma z nimi żadnych problemów. Może warto zastanowić się nad zakupem dorosłego kota brytyjskiego jeżeli nie będziecie mieć Państwo zbyt dużo wolnego czasu na organizację zabaw dla małego kociaka?

* Nie sprzedaję kociąt bez rodowodu. W momencie odbioru kociaka odchodzi on z hodowli wraz z rodowodem. Proszę więc nie dzwonić w sprawie sprzedaży kociaka bez rodowodu, co najwyżej możemy dyskutować na temat ceny kociaka. Otrzymany przez Nabywcę rodowód kociaka jest potwierdzeniem rasowości kupowanego kociaka i zabezpieczeniem się Nabywcy przed zakupem kociego kundelka - zapoznaj się z moim dwoma artykułami: jednym na temat brytyjskich kocich kundelków (Podróbki brytyjczyków) i drugim - W obornie godności kota rasowego

* Rodowód kota to jego pełny odpis aktu urodzenia i prawo do nazywania sie kotem rasowym. Rodowód kota to jego "dowód osobisty" a nie snobizm jego właściciela. Rodowód kota to jego drzewo genealogiczne, dokument ukazujący pięć pokoleń wstecznych tak ze strony ojca jak i matki zrobiony na podstawie dokonanego wpisu urodzenia kociaka do Księgi Rodowodowej organizacji felinologicznej. Tak jak nasz akt urodzenia znajdujący się w odpowiednim urzędzie państwowym (Urząd Stanu Cywilnego).
Rodowód kota to również jego "przepustka" do kariery "zawodowej" jeżeli tego nagle zapragnie jego właściciel a rodowód nie ma wpisanych zastrzeżeń hodowlanych na tego kociaka zrobionych przez hodowcę w Księdze Rodowodowej organizacji felinologicznej. Mając ten dokument i będąc dociekliwym można prześledzić wiele pokoleń przodków tego kota nie uwidocznionych już w rodowodzie.

* Przynależność Nabywcy i jego rasowego pupila do kociego związku są ich przywilejem a nie obowiązkiem. Posiadanie więc kota rasowego (z rodowodem) nie obliguje jego właściciela do zapisania się z zakupionym kotem do związku felinologicznego w celu jego rozmnażania lub konieczności wystawiania go na wystawach. Miło mi jednak będzie, jeżeli nowy opiekun kota zakupionego w mojej hodowli zechce swego wykastrowanego kota wystawiać na wystawach. W związku z tym udzielę Państwu wszelkich informacji i pomocy przy zapisie kota do związku felinologicznego. Oczywiście, zawsze polecam mój związek, jako najlepszy klub w Polsce, najbardziej przyjazny dla hodowcy i wystawcy a przede wszystkim dla kotów - czyli Polski Związk Felinologiczny, do którego należę od chwili jego powstania czyli od 1995 roku.
Wystawianie kota na wystawach może odbywać się w każdej dogodnej chwili dla opiekuna kota, nawet po długim czasie od chwili zapisania się do związku kociego. Nikt nikogo nie zmusza do wystawiania kota jak już się jest członkiem związku, ostatecznie można nawet kota nigdy nie wystawić... ale proszę mi wierzyć, to naprawdę są wielkie emocje jak kot jest dobry i zaczyna zwyciężać wystawy w swojej klasie. :)

* Przed podjęciem decyzji o zakupie kociaka z mojej hodowli i wpłaceniem zaliczki, bardzo proszę o zapoznanie się z moją podstroną zakup kociaka zawierającą bardzo szczegółowe i przydatne dla Nabywcy informacje, które mogą rozwiać wiele Państwa wątpliwości, a pozyskana wiedza może uchronić Was od nieświadomego popełnienia błędów. Przy rozmowie wstępnej z potencjalnym Nabywcą kociaka z mojej hodowli zakładm, że moją prośbę o przeczytnie tej strony Nabywca uszanował. Warto też zapoznać się ze świetnym artykułem, opublikowanym dnia 27.01.2014 r. w Dzienniku Polskim24 na temat kastracji kotów i ich bezdomności, gorąco polecm >>> TEN ARTYKUŁ
A to fragment tego artykułu:
"Nie powiększaj kociej bezdomności. ODPOWIEDZIALNOŚĆ. 80 procent kotów przebywających w polskich schroniskach urodziło się w domu, jako efekt niewiedzy lub bezmyślności opiekunów. Według statystyk tylko jedno z dziesięciu porzuconych w ten sposób kociąt znajdzie dom... "

* KOTY I DZIECKO (również noworodek).
Boisz sie mieć kota w domu? Dlaczego? toskoplazmoza... jesteś w ciąży... a może masz maleńkie dziecko... Zapoznaj się z tym blogiem - koty i dziecko - "KOTKI FRANKA", może tekst tam zawarty i zamieszczone zdjęcia przekonają Ciebie jak bardzo bezpodstawne są Twoje obawy.

* I ostatnia uwaga - bardzo ważna. Koty, psy czy fretki, zresztą wszystkie zwierzęta towarzyszące czy dzikie i małe dzieci również... wszystko co żyje... chorowały, chorują i chorować będą. Jest to bardzo trudny czas dla rodziców gdy choruje dziecko, ale również i dla opiekuna kota, psa czy innego zwierzaka. Stres opiekuna związany z chorobą czaworonożnego przyjaciela, często wręcz przeżywane głebokie cierpienie, troska o jego życie, nie są wcale mniejsze niż zatroskanego rodzica małego dziecka, bo tego zwierzaka kocha się jak własne dziecko i niejednokrotnie wylewa się nad nim "morze łez"...
I tak powinno być. Ale czy Wy tego chcecie?
Czy jesteście gotowi przetrwać ten trudny czas choroby waszego zwierzaka? Własne dziecko? - tak, bo tak musi być... ale czy zwierzak? Czy świadomie i dorowolnie zdecydujecie się na to? Warto zastanowić się nad tym, jak Wy się zachowacie, kiedy może się zdarzyć choroba waszego kota? Czy jesteście w stanie naprawdę i z wielkim sercem zaopiekować się nim i dać mu prawdziwe wsparcie w jego chorobie? Czy stać Was na to będzie? A jego starość? często tak bardzo uciążliwa jak u starego człowieka? Czy wtedy, kiedy ten kot będzie już niedołężny i ślepy, też będziecie go kochać jak wtedy gdy był uroczy i malutki?
Często nikt nawet o takich odległych problemach nie myśli kupując piękną niebieską kuleczkę. A życie często przerasta nasze oczekiwania... nie tylko w tych dobrych aspektach życia ale również i tych złych. Jeżeli Wasza odpowiedź będzie choćby po części "nie", to lepiej nie kupować nic żywego ale raczej pluszaka, bo pluszak na pewno nigdy nie zachoruje, nigdy się nie zestarzeje i nigdy go nie trzeba usypiać w ekstremalnych przypadkach, żeby skrócić mu męki.
Jeżeli jednak Wasze odpowiedzi na pytania są potwierdzające i zdajecie sobie sprawę z tych wszystkich "okropnych rzeczy" to nie zastanawiajcie się ani chwili dłużej i dajcie dom kotu od już... bo każdy dzień bez kota, to dzień stracony - "Tam dom Twój, gdzie kot Twój..."

Proszę o zapoznanie się z moją podstroną zakup kociaka

 

Zapytaj o kociaka

Uwaga: na anonimowe zapytania nie odpowiadam

W razie wyrażenia chęci kontaktu ze mną za pomocą poczty elektronicznej, bardzo proszę o podanie możliwie szczególowych informacji, które określą Państwa preferencje dotyczące szukanego kociaka, wtedy szybko i wyczerpująco będę mogła odpowiedzieć na Państwa zapytanie.

 

W mojej hodowli rodzą się wyłącznie kocięta w kolorze niebieskim, sporadycznie liliowym.
Wszystkie kociaki w przyszłości będą miały pomarańczowy kolor oczu. Nie ma kotów brytyjskich niebieskich czy liliowych z niebieskimi oczami.

Kolor oczu u małych kociąt się zmienia - u bardzo małych kociąt oczy są niebieskie, następnie szaro-brunatne a w przyszłości - pomarańczowe.

Inną ciekawostką jest to, że na wielu zdjęciach małych kociąt wydaje nam się, że kociak może mieć zeza. Za tego rzekomego zeza u małych kociaków odpowiedzialny jest całkowicie niedojrzały jeszcze system nerwowy maleństwa. Podobną niezborność oczu mają również małe dzieci... oczywiście, z wiekiem to wszystko mija...

Wyjaśnienia wymaga jeszcze kolor futra kota brytyjskiego:
Nazwa koloru sierści "niebieski" nie oznacza wcale, że ten kot jest naprawdę niebieski tak jak my rozumiemy ten kolor... jest to zazwyczaj kolor szary, bardziej lub mniej ciemny, ale faktycznie szary a nie niebieski.

 

Chcesz się dowiedzieć ciekawych rzeczy - przeczytaj:

Jak z "dachowca" zrobić "rasowca" - ten problem dotyczy tak samo psów jak i kotów... UWAGA! przeczytaj - TO W A Ż N E !

Pseudohodowcy, rozmnażacze i producenci niby rasowych psów i kotów od 01.01.2012 roku zorganizowali się. Powodem tego była nowa ustawa o ochronie zwierząt zakazująca rozmnażania zwierząt poza hodowlami jak również sprzedaży zwierząt bez rodowodu. Bądźcie więc ostrożni i czujni, by nie dać się "nabić w butelkę" i nie kupić "kota w worku" (psa również) od byłych pseudohodowców mających zwierzęta z fikcyjnymi papierami, wyprodukowanymi przez siebie samych na podstawie autopsji (oględzin) swoich zwierząt, przyjmując kryteria: "do przedstawiciela jakiej rasy ten kot (pies) jest podobny?"

 

Podobny temat - blog dotyczący psów

i jeszcze jeden link http://psia-mac.pl/

 

GÓRA*TOP

English version for my website Muezzi EN

 

 

HOME

 

 

KONTAKT
&KONTO

 

 

KOCIAKI
kittens

 

 

ZAKUP
purchase

 

 

KOCURY
males

 

 

KOTKI
females

 

 

HODOWLA
cattery

 

 

ARTYKUŁY
articles

 

 

GALERIE
galleries

 

 

LINKI
links