 |
The
Muezzi's Cats
|
|
Chcesz
dołączyć się do tej strony?
Jeżeli
masz kota z mojej hodowli przyślij kilka jego najpiękniejszych i
najwyraźniejszych zdjęć podając następujące dane: nazwisko i imię
właściciela, miejscowość, imię kota z rodowodu, płeć-kolor, data
urodzenia, nr rodowodu, WIEK KOTA NA ZDJĘCIU. Wspaniale by było,
gdybyś również dołączył krótki komentarz i przysłał swoje zdjęcie
z kotkiem! Atrakcyjność tej strony zależy wyłącznie od Państwa.
Adres
meilowy, z ktorego przyjdą do mnie te informacje, a który będzie
rownież podany (adres nieaktywny) umożliwi Państwu kontakt z innymi
osobami posiadającymi brytyjczyki ode mnie co stworzy możliwość
wymiany doświadczeń pomiędzy sobą.
Jeżeli
jakiekolwiek zdjecie czy informacje, a tym samym i adres meilowy
wg Państwa nie powinny się znaleźć na tej stronie to bardzo proszę
o zastrzeżenie tego w przysyłanym do mnie meilu, w przeciwnym wypadku
przy braku takiego zastrzeżenia będę uważała,
że posiadam Państwa zgodę na publikacje przysłanego meila w całości
wraz z podaniem Państwa nazwiska i imienia oraz adresu meilowego.
Adres
e-mail Właścicieli kociaków, jak pokazuje doświadczenie, bardzo
się przydaje na tej stronie... Często nowi właściciele zakupionych
u mnie kociaków kontaktują się między sobą, wymieniając doświadczenia
w wychowywaniu malucha (no... przecież to prawie "rodzina"...
:) , albo nawet część osób wahających się przed zakupem kociaka
z mojej hodowli ma możliwość po prostu sprawdzić, czy obecni właściciele
kotów z MUEZZI są naprawdę zadowoleni z jego zakupu u mnie... przecież
kociaka kupuje się nie na chwilę ale na całe jego długie życie,
co najmniej na kilkanaście lat... jest to jednak najlepsza forma
sprawdzenia hodowli i kotów...
Serdecznie zapraszam do wspólnego redagowania tej strony!
MUEZZI
|
|
|
Would
you like to join this site?
| |
If
you're the proud owner of the cat from my Cattery, send me
it's the most beautiful three photos of the best quality,
the following data included: name of the owner, town, the
cat's name in a pedigree, sex-colour, birth date, pedigree
number , the age of the cat while taking a photo.
It would be great to obtain a short notice as well as your
photo with the cat!
The attractivity of this site depends only from you.
I invite you to have a good time!
MUEZZI
|
Aktualizacja strony: 02.02.2009
|

| Data
przysłania |
Wt
2009-07-07 00:44 |
| Właściciel |
Paulina
i Sebastian Sowińscy |
| Miejscowość |
Warszawa |
| Imię/wiek/waga |
Kirin
Blue Muezzi*PL - 3 lata - 5 kg |
| Płeć
- kolor |
Kotka - niebieska BRI a |
| Data
urodzenia |
26-07-2006 |
| Nr
rodowodu, rodzice |
PL PZF LO 004219 ojciec:
EC DODDS z Muzyki*PL - BRI c
matka: EC Feya Blue Muezzi*PL
- BRI a |
| Inne |
syrioni(at)wp.pl
|
Witamy:)
jestesmy szczęśliwymi właścicielami kotki Kirin, która jest juz
z nami 2 lata:).
Przepraszamy, że wcześniej nie dawalismy znaku życia, jednak teraz
postanowilismy to nadrobić.
Gdy dostaliśmy ja od Pani miała już rok i byliśmy pełni obaw jak
przystosuje sie do nas
Poczatki byly trudne, pierwszy tydzien Kirin nie wychodziła zza
lóżka, jednak ciekawość wzieła góre i z każdym dniem stawała sie
coraz bardziej śmiała. Po kilku tygodniach straciliśmy rachubę
czy to my czy ona nas bardziej potrzebuje. Dzis nie wyobrazamy
sobie życia bez niej!
Jest naprawdę kochana i wnosi dużo kolorów do naszego życia, nie
odstepuje nas na krok:) wszystkie czynnosci wykonuje razem z nami.
Szczególnie uwielbia ranki w łózku - śpimy we trójke - moj mąż,
ja i kot a łózkiem dzielimy sie po równo - gdyż śpi przy nas w
poprzek :)
Ostatnio wyczytaliśmy, że kot w wieku 3- 4 lat czuje sie samotny
i może wpaść w apatię, nie zauważyliśmy tego jeszcze jednak.
|
Bardzo
intensywnie zastanawiamy sie nad zakupem drugiego kota. Nie wiemy
tylko czy ma być to kot czy kotka? Widzieliśmy u Pani ostatnio
na stronie ogłoszenie o kotce czempionie, no ale niestety przegapilismy
okazje, co nie oznacza, że poddaliśmy się:) jednak mamy dużo watpliwości
czy jest to dobry pomysł ze względu na Kirin - bo przeciez istnieje
szansa, że może ona nie polubić nowego towarzysza lub być zazdrosna,
a tego naszej kruszynce nie chcielibyśmy zafundowac.
Bardzo prosilibyśmy o rade:)
Dołaczam
do listu zdjecia naszej pociechy:) mamy nadzieje, że pomoże nam
Pani podjąć odpowiednią decyzję :)
Dziekujemy za wszytko bo dzieki Pani mamy nasze słoneczko:)
Paulina i Sebastian
|
| Data
przysłania |
Śr
2009-02-18 13:55 |
| Właściciel |
Agnieszka
i Marcin Rodziewicz |
| Miejscowość |
Warszawa |
| Imię/wiek/waga |
POLLY
LILACWHITE MUEZZI*PL / w domu: Polka |
| Płeć
- kolor |
kotka - liliowy bikolor BRI c 03 |
| Data
urodzenia |
26.10.2008
r. |
| Nr
rodowodu, rodzice |
PL
PZF LO 005921ojciec: CH
Gustaw Peo-Cat's - BRI o 03 matka: Bonita
Blucream Muezzi * PL - BRI g |
| Inne |
rodziewicz81(at)gmail.com
|
Witamy,
Polly jest u nas dopiero 1,5 tygodnia, ale odnosimy wrażenie,
jakby była z nami od zawsze. Polly to kot nad koty! Jest tak niesamowita,
że jako wzorzec ideału kota powinna być wystawiana w Sevres pod
Paryżem :)
Polly,
nazywana przez nas w domu Polką, zadomowiła się u nas w tempie
ekspresowym. Już pierwszej nocy wpakowała nam się do łóżka i domagała
miziania. Apetyt też dopisywał od początku, ładnie korzysta z
drapaka i tylko korzystanie z kuwetki wymagało asysty - po prostu
kota nie poszła siusiu, dopóki nie zapewniła sobie publiczności
:) Gwiazda i tyle!
|
aAle
z perspektywy tych kilku dni spędzonych razem - oboje z mężem
zgadzamy się, że decyzja o zakupie Polly była trafiona w 100%.
Ta mała kulka zupełnie podbiła nasze serca. Jest mądra, zabawna,
zabawowa kiedy trzeba, ale szanująca też nasz spokój. Po odpowiednim
wymęczeniu kota wieczorem solidną i aktywną zabawą - zasypia razem
z nami i razem z nami wstaje. Nie hałasuje, nie jęczy i nie dokucza.
Śpi jak pies, na boku z wyciągniętymi łapami i zajmuje dokładnie
połowę dużego łóżka. I czasami tylko w środku nocy wskakuje na
nas i wtula się pomiędzy brodę a szyję. Ale jesteśmy w stanie
jej wybaczyć nie tylko rozpychanie się i sporadyczne nocne pobudki,
ale i dużo więcej (chociaż Polce się do tego nie przyznamy, bo
jeszcze weźmie sobie do serca i zacznie rozrabiać :))). Poleczka
jest również bardzo kontaktowa - nie boi się nowych ludzi, nie
straszny był jej nawet urządzony u nas rodzinny obiad na 8 osób
+ psa Yorka. Z ludźmi się bawiła, psa się nie bała i była ciekawa
- ale podejść Yorkowi na wszelki wypadek za blisko nie pozwalała.
Swoją godność w końcu ma i nie będzie jej byle pies po uszach
lizał!
W
poniedziałek była na drugim szczepieniu, które zniosła z książęcą
godnością. Przewidywania wetki, że będzie osowiała, markotna i
bez apetytu nie sprawdziły się nawet w 1/100. Dalej pięknie wsuwa,
szaleje z zabawkami i poluje na laptopa.
I
wygląda na to, że nie tylko nam jest dobrze z kotem, ale i kotu
z nami.
Zastanawiamy
się teraz, czy możemy wystawić Polly na najbliższej wystawie 14-15
marca w Warszawie. Szczerze mówiąc chętnie byśmy się naszym maleństwem
pochwalili, a już po poniedziałkowych zachwytach i namowach wetki
- mamy na to tym większą ochotę. Pani z pewnością wie najlepiej,
czy jest taka możliwość, a jeżeli tak - może udzieliła by nam
Pani kilku cennych rad?
Pozdrawiamy
serdecznie,
Polly,
Agnieszka i Marcin
|
| Data
przysłania |
Cz
2009-01-01 18:05 |
| Właściciel |
Paweł
Kacprzak |
| Miejscowość |
Warszawa |
| Imię/wiek/waga |
GIOVANI
BLUE MUEZZI*PL / w domu: Gizmo |
| Płeć
- kolor |
kocur niebieski |
| Data
urodzenia |
25.05.2008
r. |
| Nr
rodowodu, rodzice |
PL
PZF LO 005417 ojciec: CH
Cupidon de Peyrat- BRIa matka: Sayoko
Blue Muezzi * PL - BRIa |
| Inne |
tomek209(at)op.pl
|
Witam,
Pani Bogusiu, długo się nie odzywałem, ale wiadomo jak to z czasem
w życiu...
Na początku przesyłam najserdeczniejsze życzenia świąteczno -
noworoczne. Nie wiem czy Pani mnie pamięta? Zakupiłem od Pani
w sierpniu kocurka Giovanni. Wszystko dobrze z moim kociakiem,
już bardzo wyrósł i chyba już będzie powoli czas na kastrację
zaplanowaną na początek lutego. W sumie to chciałem zapewnić o
tym, że u nas wszystko OK.
|
Nie
wiedziałem, że kot tak zmieni moje życie i wniesie tyle radości,
dziękuję Pani. To w sumie Pani mnie zapewniła o tym, że dam sobie
radę mając kota i że nie jest on problemowym zwierzęciem i oczywiście
to prawda, a jednocześnie dostarcza mi tyle radości... Jeszcze raz
dziekuję
Paweł Kacprzak
P.S.
przesyłam kilka zdjęć Giovanni, albo Gizmo jak go nazywamy (foto
można jak najbardziej umieścić na stronie, wspaniałej zresztą
hehe)
|
| Data
przysłania |
Śr
2008-11-12 17:35 i So 2008-12-13 23:11 |
| Właściciel |
Małgorzata
Mizińska |
| Miejscowość |
Warszawa |
| Imię/wiek/waga |
Ibis
Blue Muezzi*PL/5 miesięcy / w domu: Bubuś - 6mies./4,5 kg |
| Płeć
- kolor |
kocur niebieski |
| Data
urodzenia |
17.06.2008 |
| Nr
rodowodu, rodzice |
PL
PZF LO 005583ojciec: CH
Tornado Cream Vom Flothbach- BRIe matka:
CH Blue Coralie von Luanda - BRIa |
| Inne |
malgorzata.mizinska(at)gazeta.pl
|
Witam
serdecznie Pani Bogusiu,
przesyłam kilka aktualnych zdjęc Ibisa, zwanego w domu Bubusiem.
Za kilka dni Buba skończy 5 miesięcy. Wyrasta na pięknego, okazałego
kota. Jest
niesamowitym łakomczuchem, potrafi mruczeć już na sam widok miseczki
z jedzieniem. Bubuś to w ogóle kot bardzo "mruczasty",
słodkie mruczenie wywołuje np. głaskanie go.
|
Poza
tym jest cichy, praktycznie nie miauczy. Usposobienie ma bardzo
spokojnie i zrównoważone, byle co go nie przestraszy. Na ogół wszystkiemu
najpierw dłuższy czas przygląda się. Lubi bawić się papierkami,
które czasem sam sobie "organizuje", zabierając nam jakieś
zapisane karteczki.
Po
pierwszym trudnym tygodniu, dogadał się z naszym drugim, trochę
starszym kotem i teraz są w dobrej komitywie. Często spią obok
siebie, a nawet liżą się nawzajem, ale potrafią też ganiać się
i ćwiczyć "zapasy".Bubuś
jest cudownym, łagodnym kotem i sprawia nam dużo radości.
Pozdrawiam
Małgorzata Mizińska z rodziną.
So
2008-12-13 23:11
Pani
Bogusiu
Bubu (Ibis) waży 4,5kg. Ma równo 6 miesięcy. Czy to odpowiednia
waga w tym wieku ? Niektórzy uważają, że to kluseczek. Ja tak
nie uważam. Jest pięknym kotem i bardzo, bardzo miłym. Ma gęste,
miękkie futerko. Prawdziwy pluszak. Weterynarka powiedziała, że
nie widziała jeszcze tak nafutrzonego brytyjczyka. Młodsza córka
twierdzi, że on jest "pełen słodkosci" i naprawdę jest
bardzo słodki. No, słowem, zawojował nas i strasznie go kochamy.Choc
nie przychodzi na kolana : (
Serdecznie pozdrawiam
Małgosia Mizińska
|
| Data
przysłania |
Wt
2008-09-16 17:03 |
| Właściciel |
Beata
Drewnowska |
| Miejscowość |
Warszawa |
| Imię/wiek/waga |
DOMINIK
LILAC MUEZZI*PL / w domu: Tobiasz ok. 1,5 roku |
| Płeć
- kolor |
kocur niebieski |
| Data
urodzenia |
19.02.2006
r. |
| Nr
rodowodu, rodzice |
|
PL PZF LO 003759 |
| GEC
Dodds z Muzyki * PL - BRIc, matka EC Feya Blue Muezzi
* PL - BRI a |
|
| Inne |
beata.drewnowska(at)gmail.com
|
Tobiasz,
zwany przez nas także Tobciem, Tobusiem i Tobim, jest kotem wyjątkowym.
I to nie tylko dlatego, że jest piękny, mądry i zabawny. Ale także
dlatego, że zupełnie nas zauroczył. Dzień po dniu owija nas coraz
bardziej wokół swojego palca, a właściwie pazurka. Kiedy nudzi
się rano, np. o godz. 5.00, to zaczyna miauczeć. Jest to dla nas
sygnał, aby wstać i zacząć z nim zabawę. Kiedy nie osiąga zamierzonego
efektu, kładzie się obok nas brzuszkiem do góry i czeka, aby go
głaskać i drapać. W ciągu dnia ceni sobie swoją niezależność i
unika bliskich kontaktów.
|
Jednak
od czasu do czasu przypomina sobie o nas i podbiega, aby się przytulić.
Codziennie, gdy wracamy z pracy, czeka przed drzwiami, aby się
z nami przywitać. Uwielbia bawić się swoją ulubioną myszą (resztę
zabawek, które zostały mu z dzieciństwa jedynie toleruje) i chować
się .... szczególnie do toreb, walizek i plecaków. Im mniejsze,
tym lepsze :)
Niedawno
minął rok od kiedy Tobiasz mieszka z nami. Czasami zadajemy siebie
pytanie czy umiemy wyobrazić sobie nasze życie bez Tobcia. Odpowiedź
jest jedna: nie.
Beata
i Piotr
|
| Data
przysłania |
N
2007-05-06 14:39 |
| Właściciel |
Hanna
i Zdzisław |
| Miejscowość |
Mińsk
Maz. |
| Imię/wiek/waga |
Wenecja
Muezzi*PL - 5 lat/4,8 kg |
| Płeć
- kolor |
kotka niebieska |
| Data
urodzenia |
16.12.2001r. |
| Nr
rodowodu, rodzice |
| PL
PZF LO 001066 |
|
o.CH
Passionato Luthien*PL m:Yasmine van Locust Valley*PL |
|
| Inne |
zjr(at)poczta.fm
|
Wenecja
trafiła do nas kiedy miała 3 lata i była już wysterylizowana.
Na początku bała się wszystkiego, ale w końcu przyzwyczaiła się
do nas i do nowego domu.
Wenecja
jest wspaniałym kotem. Niedługo skończy 6 lat, a ciągle lubi się
bawić. Często sama przynosi zabawkę i głośno miauczy,wołając kogoś
do zabawy. Bawi się chętnie z dziećmi i cierpliwie znosi ich pieszczoty.
A ulubioną zabawą Wenecji jest wyjmowanie zabawek spod dywanu.
|
Wenecja
lubi pieszczoty, ociera się o nogi i staje na tylnych łapach domagając
się głaskania. Jak jest wyspana chodzi za nami krok w krok i ciągle
komuś towarzyszy, nawet śpi w takim miejscu, że zawsze ma nas na
oku.
Wenecja zaakceptowała
drugą naszą kotkę i żyją w zgodzie. Wenecja korzysta wyłącznie
z drapaczki, więc nic nie niszczy w domu. Jesteśmy z Wenecji bardzo
zadowoleni. To taka mądra kotka i do tego przepiękna. Pozdrawiam
wszystkich miłośników brytyjczyków.
Hanna
|
| Data
przysłania |
Thursday,
May 03, 2007 1:07 AM |
| Właściciel |
Martin
Czarkowski |
| Miejscowość |
Vilsheim
/ Niemcy |
| Imię/wiek/waga |
Odell
Blue Muezzi*PL (Hugo)/wiek od 3 - 5 mies. |
| Płeć
- kolor |
kocur niebieski długowłosy |
| Data
urodzenia |
26.11.2006
r. |
| Nr
rodowodu, rodzice |
| PL
PZF LO 004325 |
|
o.EC Dodds z Muzyki*PL .........m:Foxy
Blue Muezzi*PL |
|
| Inne |
|
Witamy!!!
Naszego
pierwszego kotka Carlosa (widoczny na zdjeciach) kupilismy w Pradze
i bylismy bardzo szczesliwi, ale on nie, poniewaz ja i moja przyjaciolka
pracujemy a on wiekszosc czasu spedzal sam w domu. Ktos nam doradzil,
ze drugi kotek bedzie najlepszym rozwiazaniem.
Tak
wiec zaczelismy szukac w internecie i weszlismy na strone Pani
Czarneckiej.
Nie trwalo 5 minut i mielismy wybranego kotka, a dwa dni pozniej
siedzialem juz w samolocie do Warszawy.
Pani Czarnecka przywiozla mi kotka na lotnisko i zaraz lecialem
z nim z powrotem do Niemiec.
W
domu czekal na nas Carlos i braciszek Carlosa Kubus (mieszka u
znajomych).
Balismy sie tego spotkania, bo Carlos byl juz duzym kotem, a Hugo
malutki jak okruszek, ale za to bardzo odwazny okruszek.
Carlos poczatkowo byl zazdrosny i nie raz dal Hugo do zrozumienia
kto tu byl pierwszy.
Tydzien potrzebowaly zeby sie poznac i zaakceptowac. Dzisiaj sa
nierozlaczni i wszystko robia wspolnie.
Nasze
kotki nie potrzebuja juz nic wiecej do szczescia - maja przede
wszystkim siebie i maja wlascicieli ktorzy je ponad wszystko kochaja.
Kiedys myslelismy, ze jeden kotek nam wystarczy - odradzamy kazdemu
kto jest w takiej sytuacji jak my.
|
Chcielismy
jeszcze zwrocic uwage na to jak wspaniale Pani Czarnecka wychowuje
swoje kotki. Sa swietnie przygotowane do dalszego zycia. Odwazne,
zabawne, wypielegnowane
Mamy doskonale porownanie poniewaz Carlos
mial 3 miesiace jak go kupilismy i od poczatku byl bardzo wystraszony
co mimo naszych staran pozostalo mu do dzisiaj.
Ciagle zadajemy sobie pytanie - "co zlego go spotkalo u poprzednich
wlascicieli!?"
Dzieki
kotkowi od Pani Czarneckiej zauwazylismy duzo pozytywnych zmian
u Carlosa i mamy nadzieje, ze w przyszlosci bedzie coraz lepiej.
Pani Czarnecka, dziekujemy Pani za wspanialego kotka.
Pozdrowienia z Bawarii zasyłają:
Beata i Martin
|
| Data
przysłania |
Śr
2007-02-07 13:29 |
| Właściciel |
Magda
i Marcin Bałowscy |
| Miejscowość |
Wrocław |
| Imię/wiek/waga |
Phillip
Blue Muezzi*PL / 1 rok 9 m-cy /waga 6 kg |
| Płeć
- kolor |
kocur niebieski |
| Data
urodzenia |
22.03.2005 |
| Nr
rodowodu, rodzice |
| PL
PZF LO 00312 |
|
o.EC Lucas Blue Vernissage |
| m:EC
Melissa Blue Vernissage |
|
| Inne |
m.balowski(at)paola.pl
|
Witamy
wszystkie koty i ich właścicieli
Naszą
znajomość z Filipkiem rozpoczęliśmy na wystawie kotów we
Wrocławiu.
Wszyscy znajomi nam odradzali zakup kota podczas wystawy, ale
jak
zobaczyliśmy Filipka to od razu wiedzieliśmy, że zamieszka z nami.
Filip
był trudnym przypadkiem do adopcji, ponieważ kupiliśmy go jako
ponad rocznego kota już z tytułem CHAMPIONA i po kastracji.
Pani Bogusia nie ukrywała, że straszny z niego cykor, a i wystawy
nie
są jego hobby.
Rzeczywiście
pierwsze tygodnie wspólnego życia nie były dla nas i
Filipa łatwe a nasz niepokój przejawiał się w ilości maili pisanych
do
Pani Bogusi.
Praca
z Filipkiem była bardzo ciężka. Na szczęście po kilku tygodniach
udało nam się przełamać jego nieśmiałość. Z czasem zaczęliśmy
się bawić a teraz wprost szalejemy po całym mieszkaniu.
Trzeba się przy tym porządnie nabiegać, bo Filip uwielbia gonić
koniec sznurka albo ścigać turlające się po podłodze drewniane
kulki - czasami dostaje nawet zadyszki. Sporo czasu przesiaduje
też na parapecie i obserwuje ptaki albo wyleguje się na kanapie
w przedziwnych pozycjach.
|
Jak
chyba wszystkie brytyjczyki jest strasznym łakomczuchem i jest
w stanie zjeść tyle ile widzi. Ku naszej rozpaczy jest również
nocnym złodziejem jedzenia i jak dotąd jego łupem padły pierogi
z mięsem, całkiem spory (rozmrażający się ) kawałek wołowiny i
biała kiełbaska. Wszystko wylądowało na kuchennej podłodze, zostało
artystycznie rozsmarowane i spróbowane. Mimo różnych psikusów
jakich nam Filipek nie szczędzi bardzo go kochamy i nie wyobrażamy
sobie życia bez niego. Magda i Marcin Bałowscy
|
| Data
przysłania |
Pn
2007-01-15 18:29 |
| Właściciel |
Jolanta
Turska |
| Miejscowość |
Warszawa |
| Imię
/wiek na zdj.waga |
Egon
Lilac Muezzi*PL / 3 lata 10 m-cy |
| Płeć
- kolor |
kocur liliowy |
| Data
urodzenia |
02.03.2003 |
| Nr
rodowodu, rodzice |
| PL
PZF LO 001643 |
|
o. GEC Kliford Wonder m:Yasmine van Locust Valley |
|
| Inne |
el-system(at)data.pl
|
Droga
pani Bogusławo,
Bardzo
długo zbierałam się aby napisać i przesłać zdjęcia naszego kochanego
Egona. Kocur ma się bardzo dobrze, jest zdrowy. Niedługo skończy
4 lata. Jak ten czas leci. Jest bardzo mądrym kotem, spokojnym
i zrównoważonym. Nigdy nie było z nim kłopotu,szczególnie, że
jest podróżnikiem. Każdego lata wakacje spędza nad morzem, a zimą
często jezdzi w góry. Podróże samochodem, nawet te długie znosi
z cierpliwością i wyrozumiałością dla nas. Podróżuje bez klatki.
Niestety jest bardzo macho. Lubi pieszczoty, ale bez noszenia
na rękach i przesiadywania na kolanach. Uwielbia kiedy biegamy
za nim po mieszkaniu. Bardzo domaga się też zabawy z myszką na
kiju. Szczególnie domaga się tej zabawy od mojego męża po powrocie
z pracy.
Obserwujemy,
że z biegiem czasu staje się coraz bardziej kontaktowy. Wołamy
go po imieniu, dużo rozmawiamy. Egon porozumiewa się z nami głosem,
wydaje różne dzwięki w zależności od tego, co chce.
Przestał
jeść mięso. Teraz jada tylko suchy pokarm i od czasu do czasu
gotowaną rybkę. Ma swoje ulubione miejsce na pralce w łazience,
może tam przespać połowę dnia. Natomiast w nocy zawsze śpi z nami
w pokoju na swoim fotelu. Jak ktoś siedzi w tym fotelu, to potrafi
podejść i wymownie patrzeć w oczy dopóty, dopóki nie ustąpi się
mu miejsca.
Egon
ma swój drewniany pieniek, na którym rano ćwiczy swoje pazurki-
co widać na jednym z załączonych zdjęć.
| Jesteśmy
z niego bardzo zadowoleni. |
| Łączę
gorące pozdrowienia |
|
Jolanta
Turska
|
|
|
| Data
przysłania |
Śr
2006-11-01 20:46 i Pt 2006-12-01 00:09 |
| Właściciel |
Agata
i Marcin Niewiadomscy |
| Miejscowość |
Warszawa |
| Imię
/wiek ,waga |
Jeston
Blue Muezzi*PL /5m-cy -waga 3,5
i 6 m-cy - 4,2kg. |
| Płeć
- kolor |
kocur niebieski |
| Data
urodzenia |
08.06.2006 |
| Nr
rodowodu, rodzice |
PL
PZF LO 004104
| o.
Randy Blue Muezzi*PL m. CH Cassandra Blue Muezzi*PL |
|
| Inne |
agatagregorczyk(at)acn.waw.pl
|
Śr
2006-11-01 20:46
Dzien
dobry,
Przesylamy pozdrowienia od Jestona-Spencera.
Dzisiaj zamiescimy na stronie nowe zdjecia wiec zaprosze do ogladania
i podziwiania naszego Skarba.
Jest piekny. Coraz wiecej, tak mi sie wydaje, nabiera cech doroslego
kota. Wazy 3,5 kg. Teraz wlasnie spi w swoim specjalnym kartonowym
pudeleczku ;-)) Dostarcza nam tyle radosci ze nie umiemy zrozumiec
jak moglismy zyc bez niego. Lubi budzic nas rano, przychodzi do
lozka, kladzie sie obok i czeka az sie obudzimy lub tez miauczy
jak juz nie moze sie doczekac swojej porcji pieszczot. Lize nas
po nosach, mruczy i wspaniale sie lasi. Jest tez malym lakomczuchem,
jak tylko uslyszy w kuchni jakies szuranie zaraz przybiega i probuje
wspiac sie na blat po uchwytach od szuflad. Ostatnio uwielbia
obserwowac wirujace liscie za oknem i latajace ptaki.
Pozdrawiamy,
Agata, Jeston-Spencer, Marcin Niewiadomscy
 |
Dobry wieczor. I znow postanowilismy sie ze Spencerem odezwac
i napisac co tam u nas slychac. Czekamy caly czas na nasza publikacje
na Pani stronie.....
Mamy sie bardzo dobrze. Spencer (Jeston) jest wspanialym kotem
i pod tym wzgledem nie zmienil sie ani troche....ale to pisze
za kazdym razem co nie znaczy ze bezpodstawnie :-)) Jest bardzo
gadatliwy. Czasami zdarzy mu sie porzadnie zamiauczec ale rzadko.
Czesciej jest to takie piszczenie, jak na tym filmiku ktory Pani
kiedys wyslalam. To jego miauczenie to takie rozmawianie z nami,
mysle ze wynika tez z tego ze duzo do niego mowimy. Urosl na pewno.
Zapraszam do obejrzenia nowych zdjec na naszej stronie. Wazy okolo
4.2 kg. to chyba calkiem sporo. Jesc uwielbia. Cokolwiek bysmy
nie jedli to on musi przy tym byc, powachac, czasami nawet polizac.
Z chipsami czy paluszkami musimy sie ukrywac, do tej listy doszly
tez paczki ;-)) Sprawy kupkowe sie unormowaly i zadnych problemow
juz teraz nie ma. Zastanawiamy sie teraz kiedy moze zaczac dojrzewac
i czy nie czas pomalu myslec o zabiegu. Obserwuje
go codziennie ale wydaje mi sie na razie to jeszcze kocie dziecko.
Mordke ma jeszcze dziecinna, choc to tez zalezy jak sie ulozy
i co robi. Ale brzuszek i tylek to ma musze powiedziec calkiem
sporych rozmiarow. Poza tym uwielbia wszelkiego rodzaju zabawy,
ale jego milosc do kulek papierowych nie zmienila sie. Ostatnio
ma nowe wyzywanie w postaci wanny i nawet zmoczone lapy nie przekodzily
w zainteresowaniu nia. Dostarcza nam tylke frajdy kazego dnia
ze trudno to opisac. Jest naszym absolutnym towarzyszem i widac
ze jest mu z nami dobrze. Teraz wlasnie ulozyl sie przy odkurzaczu
i drzemie, jednoczesnie jednym okiem obserwujac co robie.
A zapomnialabym....Spencer zgubil dwa zeby, tzn dwa mamy znalezione
i trzymamy na pamiatke a czy jakies inne mu wypadly to nie wiem.
Tak, ze troche jest szczerbaty :-)))
http://foto.onet.pl/0,21932925,user.html
Pozdrawiamy serdecznie, Agata, Marcin, Spencer
zdjęcie
z dnia 10.02.2007
|
Nowe
zdjęcia z dnia 10.02.2007
|
| Data
przysłania |
Wt
2006-11-21 11:31 |
| Właściciel |
Monika
Boruń |
| Miejscowość |
Warszawa |
| Imię
/wiek, waga |
Delmar
Lilac Muezzi*PL 9 m-cy, waga ? |
| Płeć
- kolor |
kocur liliowy |
| Data
urodzenia |
19.02.2006
r. |
| Nr
rodowodu, rodzice |
| PL
PZF LO 003758 |
|
o. GEC Dodds z Muzyki*PL m. EC Feya Blue Muezzi*PL |
|
| Inne |
Monika.borun(at)bfg.pl
|
|
|
Witam,
Na
pierwszych trzech zdjęciach Delmar jest jeszcze maluchem
ale następne prezentują już 9-cio miesięcznego kawalera.
W domu kotek dostał imię Igor i jest ogromną pociechą dla
wszystkich domowników. Psoci jak każdy maluch, a najbardziej
pasjonują go spadające przedmioty i nie koniecznie są to
jego zabawki. Bardzo lubi naciskać łapkami klawisze drukarki,
a potem obserwować jak się drukuje coś (wzrosły nam koszty
atramentu) W chwilach gdy nie śpi, nie je lub psoci zafascynowany
jest światem podwodnym, śledzi życie rybek, które tak przywykły
do jego stałej obecności, że nie uciekają w chwili gdy wskakuje
na szafkę na której stoi akwarium.
|
Ze
swoim starszym kolegą ćwiczy zapasy, na razie jeszcze przegrywa,
ale jest niezmordowany w próbach zdobycia dominacji, a że jest
sporo młodszy to na pewno kiedyś mu się uda. Igor jest ciekawskim
kotkiem, każdy kartonik lub jakaś większa torba, która nagle pojawiła
się w domu to na pewno dla niego, pierwszy sprawdza a potem układa
się w tym do spania. A właśnie spanie- ulubionym miejscem jest
umywalka w łazience lub miska do prania, kabina prysznicowa najczęściej
mokra.
|
Nie
przepada za łóżkiem i pieszczotami ale jak wracam do domu to wita
mnie przy drzwiach więc czy mu się to podoba czy nie zostaje wycałowany
i wyciskany, skutkiem czego jest diabelska mina błysk w oku i gonitwa
po całym domu (wygląda jak zabawa w berka), ostudzić temperament
jest w stanie tylko pełna miseczka lub żółtko. To
na razie tyle na temat kotka o którym można by mówić i mówić bez
końca. Pozdrawiam Panią serdecznie i życzę wszystkiego dobrego oraz
sukcesów w hodowli. Pozdrawiam - Monika Boruń
|
| Data
przysłania |
Wt
2006-10-03 16:15 |
| Właściciel |
|
| Miejscowość |
Warszawa |
| Imię
/wiek, waga |
Dorian
Blue Muezzi*PL |
| Płeć
- kolor |
kocur długowłosy niebieski |
| Data
urodzenia |
19.02.2006 |
| Nr
rodowodu, rodzice |
| PL
PZF LO 003760 |
|
o. EC Dodds z Muzyki*PL, m:EC Feya Blue Muezzi*PL |
|
| Inne |
|
| Witam,
W maju kupiłam u Pani długowłosego kotka - Doriana. |
|
Obecnie
Klops (tak go w domu nazywamy) jest już ogromnym kotem.
Jest
piękny, towarzyski i rozkoszny (w załączeniu kilka zdjęć). Chętnie
kupiłabym długowłosego kotka, bo moja teściowa tak się zakochała
w Klopsie, że chce mi go zabrać :-) Dlatego koniecznie muszę kupić
drugiego pluszaka - żeby mój Klopsik był bezpieczny.
Pozdrawiam
|
| Data
przysłania |
Śr
2006-05-24 19:11 |
| Właściciel |
Anna
Śledzińska |
| Miejscowość |
Poznań |
| Imię
/wiek, waga |
Bella
Blue Muezzi*PL 4-5 m-cy, waga 3 kg. |
| Płeć
- kolor |
kotka brytyjska niebieska długowłosa |
| Data
urodzenia |
04.11.2005
|
| Nr
rodowodu, rodzice |
| PL
PZF LO 003440 |
| o.
GEC Kliford Wonder m. CH Sowa z M7*PL |
|
| Inne |
annafish(at)tlen.pl
|
Przesyłam
kilka zdjęć wyjątkowej - długowłosej - ślicznej koteczki Belli.
Jak wszystkie koty z Pani hodowli jest wspaniałym kotem, już nie
wyobrażam sobie bez niej domu :). Czasem trochę psoci, ale robi
to z takim wdziękiem, że nikt nie ma jej tego za złe.
Mam nadzieję, że również dzięki tym zdjęciom przybędzie wielbicieli
brytyjczykow długowłosych.
Pozdrawiam serdecznie i życzę dalszych sukcesów w hodowli.
Anna Śledzińska
|
|
| Data
przysłania |
Cz
2006-02-09 16:39 |
| Właściciel |
Wiktoria
Dębska |
| Miejscowość |
Mrągowo |
| Imię
/wiek na zdj.waga |
Dayton
Lilac Muezzi*PL / 21 miesiecy |
| Płeć
- kolor |
kocur liliowy |
| Data
urodzenia |
01.05.2004
r. |
| Nr
rodowodu, rodzice |
PL
PZF LO 002400
| o.
GEC Arnold Elvita*PL |
|
m. Domenika Bona Dea |
|
| Inne |
wikusi(at)wp.pl
|
Dayton
jest leniwym i spokojnym kotem. Uwielbia leżeć godzinami na schodach
i spać, oraz obserwować myszoskoczki. Jest nałogowym oglądaczem
"telewizji" (karmnik za oknem). Chęci do zabawy nabiera
po godzinie 22. Osoby, które lubi,wita jak pies przy drzwiach
wejściowych. Gdy moja mama przygotowuje coś w kuchni, nasz kochany
kiciuś delikatnie gryzie ją w łydkę, licząc, że dostanie coś do
jedzenia. Zachowuje się jak komiksowy Garfield.
Bardzo
kochamy naszego niedźwiadka.
|
|
| Data
przysłania |
Pn
2005-11-07 12:41 oraz Cz 2006-06-01 16:21 |
| Właściciel |
Ewa
Orzechowska |
| Miejscowość |
Poznań |
| Imię
/wiek, waga |
Orlin
Blue Muezzi*PL 1 rok 4 m-ce |
| Płeć
- kolor |
kocur
niebieski |
| Data
urodzenia |
10.02.2005 |
| Nr
rodowodu, rodzice |
| PL
PZF LO 002897 |
|
o. GIC Dodds z Muzyki*PL m. CH Cassandra Blue Muezzi*PL |
|
| Inne |
ewaorzechowska(at)tlen.pl
|
Pn
2005-11-07 12:41
Witam,
kupiłam od Pani kotka w lipcu 2005 (odbierałam go z dwoma koleżankami
7 lipca) i chciałam zdać relację z rozwoju malucha. Kocio ma się
bardzo dobrze, rośnie
jak na drożdżach - jest już naprawdę dużym kotem (odczuwam to
szczególnie dobitnie, gdy rano próbuje mnie obudzić urządzając
sobie spacery po moim ciele...). Muszę przyznać, że sprawienie
sobie kociego towarzysza jest chyba jedną z najlepszych decyzji
jaką ostatnio podjęłam. Jest po prostu cudowny i zawojował całą
rodzinę (nawet Mamę, która początkowo powiedziała: "Nie chcę
cię widzieć z kotem!", hi,hi). Mama wybaczyła mu nawet pobudki
o 4 nad ranem (miał parę takich dni, zazwyczaj się tak nie zachowuje),
tłumacząc mi:
"przecież to tylko mały kotek!". Naprawdę można się
pośmiać obserwując jak zmienia się nastawienie osób do Miśka,
które powoli ulegają jego urokowi. Wybór kota rasy brytyjskiej
był strzałem w dziesiątkę! Jego spokój, pozorna "gapowatość"
(czasami mówię do niego Gapiszon) i flegma w podejmowaniu decyzji
rozbroją każdego. Ale potrafi też pokazać małe rogi w determinacji
do zbadania jakichś zabronionych terenów, np. blatów kuchennych
(na których sobie spaceruje, jak tylko pani położy się do łóżeczka).
Po prostu
cudowność! Zastaniawiam się już nad zakupem drugiego kotka brytyjskiego
- marzyłby mi się teraz kotek pręgowany...
Pozdrawiam Panią bardzo serdecznie (i całą kocią rodzinkę)
Ewa Orzechowska, Poznań
 |
Cz
2006-06-01 16:21
Orlin
został przechrzczony na Miśka. Podbił serca całej rodziny i rozbraja
wszystkich swoją "gapowatością". Do wszystkiego podchodzi
z dystansem i rozwagą (nie licząc kulek z papieru, myszek i różnego
rodzaju sznureczków). |
Letnią
porą wstaje o 4, po czym przechadza się po mnie, wsadza swoje wąsiska
do moich uszu i miauczy: "Co to? Jeszcze śpisz? No nie, przecież
ja już nie śpię!!" W takich chwilach obmyślam zemstę, ale wystarczy
5 minut porannego powitania, a wszystko zostaje wybaczone... Bardzo
serdecznie pozdrawiam .Ewa Orzechowska
|
| Data
przysłania |
Cz 2006-04-20 21:35 |
| Właściciel |
Anita
Kutyła |
| Miejscowość |
Bytom |
| Imię
/wiek, waga |
Otto
Blue Muezzi*PL /1
rok 2m-ce |
| Płeć
- kolor |
kocur
niebieski |
| Data
urodzenia |
10.02.2005 |
| Nr
rodowodu, rodzice |
| PL
PZF LO 002898 |
|
o. GIC Dodds z Muzyki*PL m. CH Cassandra Blue Muezzi*PL |
|
| Inne |
akprotetyka(at)op.pl
|
Witam
Pani Bogusiu!
Posyłam
naszą Gwiazdeczkę - Otto Blue Muezzi*PL, Kocurek ma się dobrze.
Jest bardzo mądry i wierny jak piesek. Te atuty w połączeniu z
jego kocią naturą oraz delikatną jak puch urodą czynią go niezwykłym
towarzyszem życia. Kochamy naszego Pupila i dziękujemy, że z Pani
hodowli wychodzą te śliczne stworzenia.
|
|
Z
poważaniem Anita Kutyła Bytom
|
a NOWE
ZDJĘCIA OTTO! Pn 2006-07-24 23:48 -
KOTEK WAŻY 5,5KG-chyba mniej niż wygląda. TO NA TYLE. POZDRAWIAM
I POSYŁAM ZDJĘCIA. a
Z.POWAŻANIEM.ANITA.KUTYŁA
|
|
| Data
przysłania |
Śr
2006-03-01 10:11 |
| Właściciel |
Magdalena
Kucharska |
| Miejscowość |
Warszawa |
| Imię
/wiek, waga |
3
lata i 9 m-cy i wcześniejsze... |
| Płeć
- kolor |
kocur
niebieski długowłosy |
| Data
urodzenia |
18.07.2002 |
| Nr
rodowodu, rodzice |
| PL
PZF LO 002898 |
|
o. GEC Kliford Wonder m. Shimako Blue Muezzi*PL |
|
| Inne |
m.kucharska(at)telemagazyn.pl
|
| Witam,
pani Boguslawo! |
|
W
pazdzierniku 2002 roku zakupilismy u Pani brytyjczyka dlugowłosego
(imię hodowlane - Brutus, ur. 18 lipca 2002 r.) My przechrzcilismy
go na Kapsla;-)
Od samego poczatku kocurek stał się pełnoprawnym członkiem
naszej rodziny i w tej chwili nie wyobrażamy sobie życia
bez tego kochanego stworzenia. W tej chwili Kapsel ma młodszą
"siostrę" - persiczkę i razem tworzą wyjatkowo
dobrany duet. Kapsel jest oczywiście kastratem więc nie
ma mowy o potomstwie tej parki. Przesyłam kilka zdjeć naszego
królewicza, z róznego okresu wiekowego. Być może, któreś
z nich zechce Pani zamieścić w swojej galerii, co sprawiłoby
nam duża radość ;-)
|
|
|
Pozdrawiam
i życzę dużo sukcesów w hodowli.
Magdalena
Kucharska
Warszawa
|
|
|
| Data
przysłania |
24.08.2005
r. |
| Właściciel |
Wioletta
Havegeer |
| Miejscowość |
Walbrzych |
| Imię
/wiek na zdj.waga |
Kotha Blue Muezzi*PL, 12 miesiecy, 4,4
kg |
| Płeć
- kolor |
kotka
niebieska |
| Data
urodzenia |
16.08.2004 |
| Nr
rodowodu, rodzice |
PL
PZF LO 002626,
| o.
GEC Kliford Wonder, m. - Domenika Bona Dea |
|
| Inne |
jhavegeer(at)fat.k.pl
|
Nasza
Kotha szybko stala sie czlonkiem rodziny. Zaprzyjaznila sie z naszym
wczesniejszym kotem Watsonem w 3 dni i teraz panuje miedzy nimi
taka harmonia, ze nawet do snu ukladaja sie symetrycznie:) (na zdjeciu).
Kotha starannie dobiera sobie przyjaciol, nie do kazdego podchodzi.
Za to za nami wedruje jak piesek po calym mieszkaniu. Uwielbia wanne,
szczegolnie jak sie kapiemy. Gdy jest pusta, traktuje ja jak wlasny
dom.
|
|
Pozdrawiamy
serdecznie,
Wiola i Jurgen Havegeer
|
|
Niestety polubila tez nasza sofe, ktora chyba nie
odzwzajemnia uczucia po tym jak mala Kotha bolesnie ja podrapala.
Jednak mimo niewielkich strat, bardzo ja kochamy, bo czy mozna nie
kochac stworzenia, ktore tak slodko mruczy?
|
| Data
przysłania |
16.02.2005
r. |
| Właściciel |
Agata
i Piotrek Golan |
| Miejscowość |
Warszawa |
| Imię
/wiek na zdj.waga |
Ashby Blue Muezzi*PL.../
10 miesiecy |
| Płeć
- kolor |
kocur
niebieski |
| Data
urodzenia |
04.04.2004 |
| Nr
rodowodu, rodzice |
PL
PZF RX 000337
| o:GIC
Arnold Elvita*PL, m:Biggi Blue Muezzi*PL |
|
| Inne |
a.golan(at)europhone.com.pl
|
Ashby
stał się naszym najlepszym przyjacielem. Z przyjemnością wracamy
z pracy do domu bo wiemy, że ktoś tam na nas czeka. Kociak uwielbia
nasze towarzystwo, jest wesoły, odważny i bardzo ciekawski - nie
da się przed nim niczego ukryć. Potrafi całymi godzinami siedzieć
na parapecie i obserwować świat aby potem nagle rzucić się na zasłony,
z którymi walczy do upadłego ku naszej rozpaczy.
|
Ale
zniszczone zasłony, obgryziona komoda i nadjedzone kwiatki
to niewielka cena za tak wspaniałego i oddanego przyjaciela
jakim jest dla nas Ashby.
Pozdrawiamy
Agata i Piotrek z Warszawy
|
|
|
| Data
przysłania |
So
27.11.2004r. 23.18 |
| Właściciel |
Magda
i Marcin Lach |
| Miejscowość |
Warszawa |
| Imię
/wiek na zdj.waga |
Sakima
Blue Muezzi*PL -10,5 mies. / 6 kg. |
| Płeć
- kolor |
kocur
niebieski |
| Data
urodzenia |
02.01.2004r. |
| Nr
rodowodu, rodzice |
PL
PZF LO LO 002129
| o:GEC
Kliford Wonder, m:Yasmine van Locust Valley |
|
| Inne |
amelka8(at)op.pl |
Witam
bardzo serdecznie Pani Bogusiu!!!!!!!!!
Nasz
kochany kocur Sakima niedługo będzie obchodził swoje pierwsze urodziny.
Z tej okazji postanowiliśmy zrobić mu prezent i umieścić jego zdjęcia
na Pani wspaniałej stronce. Zakup tego kotka z Pani hodowli okazał
się cudowną niespodzianką w naszym życiu. Ten piękny i niesamowicie
inteligentny-niebieski pluszak, jest źródłem wielu radosnych i niezapomnianych
chwil w nszym codziennym byciu ze sobą.
Wraz z mężem bardzo go kochamy!!!!!!!!!!!!!
|
Bardzo
serdecznie pozdrawiamy Panią i całą kocią rodzinkę Kliforda - Juniora
(to nieformalne imię naszego pupila, nadane wskutek totalnego zauroczenia
jego ojcem, notabene zwierzaka pełnego wdzięku i wysublinowanego
uroku).
Magda
i Marcin.
|
| Data
przysłania |
Pn
21-06-2004 08:30 |
| Właściciel |
Małgorzata
i Agnieszka Radomińskie |
| Miejscowość |
Warszawa |
| Imię
/wiek na zdj.waga |
Orson
Lilac Muezzi*Pl -6 m/Ivor Blue Muezzi*PL-10mies. |
| Płeć
- kolor |
kocur
liliowy /kocur niebieski pręgowany tygrysio |
| Data
urodzenia |
09.08.2003r.
/ 29.05. 2003r. |
| Nr
rodowodu, rodzice |
PL
PZF LO LO 001958 / PL PZF LO 0001798
| o:EC
Kliford Wonder, m:Helena Lilac Vernissage |
| o.EC
Kliford Woinder, m. Jaśmina Koteria*PL |
|
| Inne |
agaradom(at)wp.pl |
Orson
został naszym członkiem rodziny, gdy miał 4 miesiące. Urzekł nas
swoją urodą, a zwłaszcza pięknym,grubym i puszystym ogonem. Mimo,
że ma mocny charakter, daje nam wiele radości, ciepła i zaskakujących
wrażeń. Gdy śpi można na niego patrzeć godzinami.
Obecnie jest już dorosłym kotem i nasz dom traktuje jako swoją oazę
i nie lubi nikogo obcego.
|
Cieszymy
sie z obecności naszego pupila w naszym domu jak rowniez i jego
nowego "brata" Ivora, który pochodzi również z Pani hodowli,
a pomimo, ze jest starszy od Orsona, został zakupiony później..
Małgorzata
i Agnieszka Radomińskie
|
| Data
przyslania |
z
dnia 21.04.2004 r |
| Właściciel |
Sylwia
Stankiewicz |
| Miejscowość |
Warszawa |
| Imię
/wiek na zdj. |
Norris
Blue Muezzi*PL / 7 m-cy |
| Płeć
- kolor |
kocur
niebieski |
| Data
urodenia |
05.08.2003 |
| Nr
rodowodu, rodzice |
PL
PZF LO 001953
| o:EC
Kliford Wonder, m:CH Melissa Blue Vernissage |
|
| Inne |
biuro(at)9miesiecy.pl
|
Dzień
dobry Pani Bogusiu! Moja historia z kotem zaczęła się od kupienia
czasopisma z reklamą Pani hodowli. Od pierwszego wejrzenia zakochałam
się w kocie z reklamy Muezzi (prawdopodobnie jest to Kliford). Po
krótkim namyśle chwyciłam za telefon. Dowiedziałam się wtedy od
Pani o pokazie kotów rasowych w Warszawie. I jak zobaczyłam "brytyjczyki"
na żywo od razu zdecydowałam się na wizytę w Pani hodowli.
Od pierwszej chwili urzekł mnie Norris, który na pierwszy "rzut
oka" był bardzo tchórzliwy (oczywiście już taki nie jest),
omijał mnie i męża szerokim łukiem. To był początek grudnia. W tej
chwili Norris ma już ponad 8 miesięcy i waży 4,5 kg. Jest kotem
bardzo radosnym i mam nadzieję że szczęśliwym. Trudno mu było przyzwyczaić
się do nowego otoczenia ale po tygodniu czuł się już znakomicie.
Uwielbia spać z nami w łóżku. Towarzyszy nam we wszystkich pracach
domowych a jak przychodzimy do domu nie opuszcza nas na krok. Jest
naszym przyjacielem i bardzo go kochamy. Nie wyobrażam sobie domu
bez "perełki".
Przesyłamy gorące pozdrowienia dla Pani jak i wszystkich "kocich"
rodzin. Miau miau.
Sylwia, Artur i Norris Stankiewicz
Norris
Blue w wieku 6-ciu miesięcy
|
|
| Data
przysłania |
20.04.2004 r. |
| Właściciel |
Krzysztof
Stachowiak |
| Miejscowość |
Tulce |
| Imię
/wiek na zdj. |
RAYFORD
BLUE MUEZZI*PL /7 mies. (Bazyl) |
| Płeć
- kolor |
kocur
- niebieski |
| Data
urodzenia |
05.09.2003
r. |
| Nr
rodowodu, rodzice
| PL
PZF RX 000292
| o:
EC Kliford Wonder, m: Biggi Blue Muezzi*PL |
|
| Inne |
k.stachowiak(at)interia.pl
|
Podziękowania
za wspaniałego przyjaciela.
Witam!
Długo trwało, aż Bazyl zaprzyjaźnił się z naszą Julą. Przesyłam
zdjęcie z podziękowaniami za wspaniałego kotka.
Pozdrawiamy.
Dorota
i Krzysztof Stachowiak z synami
|
|
| Data
przysłania |
21.04.2004 r. |
| Właściciel |
Justyna
Kukiełka |
| Miejscowość |
Tarnobrzeg
|
| Imię
/wiek na zdj. |
ROSE LILAC MUEZZI*PL (Lila) / 7 mies. |
| Płeć
- kolor |
kotka
- liliowa |
| Data
urodzenia |
05.09.2003
r. |
| Nr
rodowodu, rodzice
| PL
PZF RX 000295
| o:
EC Kliford Wonder, m: Biggi Blue Muezzi*PL |
|
| Inne |
Justyna(at)hotmail.com
|
|
Witam
serdecznie wszystkich kocich miłośników!
Przede wszystkim uważam , że zakup kotka był jedną z najtrafniejszych
decyzji w moim życiu. Nasza LILA jest wyjątkowo towarzyskim, mądrym,
kochanym i oczywiście najpiękniejszym kotkiem na ziemi.Ale
tak pewnie uważają wszyscy właściciele tych pięknych zwierząt. Wyjątkowy
charakter LILKI można było zauważyć już podczas jej zakupu. Odważna
i radosna, bardzo szybko zaaklimatyzowała się w naszym domu. Zachowuje
się niemalże jak wierny psiak: reaguje na imię a gdy otwieram drzwi
od mieszkania zawsze wita mnie już w progu.Wprowadziła
do naszego domu wiele radości i miłości!
Pozdrawiam! Justyna Kukiełka z rodziną. |
| Data
przysłania |
22.02.2004 r. |
| Właściciel |
Jola
Jackowska |
| Miejscowość |
.. |
| Imię
/wiek na zdj. |
LAVINIA
BLUE MUEZZI*PL / 8 miesięcy |
| Płeć
- kolor |
kotka
niebieska |
| Data
urodzenia |
13.06.2003 |
| Nr
rodowodu, rodzice |
PL
PZF LO 001850
| o:
EC Kliford Wonder, m: Cassandra Blue Muezzi*PL |
|
| Inne |
maanam(at)xl.wp.pl
|
Szanowna
Pani Bogusiu! Przesylam zdjecia Lavinii urodzonej 13.06.03 r. Jest
piękna, zdrowa i kochana z charakterem. Uwielbia pokój i zabawki
dzieci, przepada za zabawami z nimi. Dom i psa zdominowala.
|
Z poważaniem
Jola Jackowska
|
| Data
przysłania |
17.02.2004 r. |
| Właściciel |
Angelika
i Jakub Rabizo |
| Miejscowość |
Szczecin |
| Imię
/wiek na zdj. |
IVAN
BLUE MUEZZI*PL - 7,5 miesiąca |
| Płeć
- kolor |
kocur
- niebieski pręgowany tygrysio |
| Data
urodzenia |
13.06.2003 |
| Nr
rodowodu, rodzice |
PL
PZF LO 001791
| o:
EC Kliford Wonder, m: CH Jaśmina Koteria*PL |
|
| Inne |
angelikarabizo(at)poczta.onet.pl
|
Witamy
całą "rodzinę" z Muezzi i przedstawiamy naszego kocurka.
Ivan zamieszkał z nami 27 grudnia 2003 i choć od tego czasu minęło
dopiero 1,5 miesiąca, mamy wrażenie, że jest z nami od zawsze.
Ivan
jest bardzo pogodnym kotem, który zawsze ma coś do powiedzenia.
Kłóci się z nami bardzo często i żadnego naszego pytania nie zostawia
bez odpowiedzi. Jest połączeniem wielu pozornie sprzecznych cech:
jest towarzyski, ale jednocześnie wielki z niego indywidualista;
pieszczoch, ale kolankami gardzi; łobuziak z zamiłowaniem do lenistwa...
Prawdziwy
"najwspanialszy kot na świecie". Jego ulubionym zajęciem
jest oczywiście spanie i jedzenie, ale domaga się też zabaw, podczas
których chętniebiega i skacze zaskakując nas swoimi pokładami energii.
| Komentarz
i zdjęcie z dnia 02.07.2004 r. |
Dzień
dobry,
przesyałam Pani nowe zdjęcie Ivana. Pozdrowienia
Angelika Rabizo
| Komentarz
i zdjęcie poniżej - przysłane dnia 26.08.2005 r. |
Dzień
dobry,
w załączeniu przesyłam kilka fotek Ivanka, być może spodobają się
Pani i przydadzą na stronę ineternetową do "koty z Muezzi".
Ivan ma już ponad 2 lata i zrobił się potężnym kocurem (nie spodziewaliśmy
się, że tak wyrośnie!)
|
Zdjęcia
poniżej - z dnia. 26.08.2005 r.
|
|
Pozdrawiamy
serdecznie Angelika i Jakub Rabizo
|
| Data
zamieszczenia |
30.01.2004r.
|
| Właściciel |
Ola
i Wojtek Gemzowie |
| Miejscowość |
Warszawa |
| Imię
/wiek na zdj. |
HAMISH
BLUE MUEZZI*PL ( Prezes) /5,5 mies. |
| Płeć
- kolor |
kocur-niebieski
|
| Data
urodzenia |
27.05.2003
r. |
| Nr
rodowodu/rodzice |
PL
PZF RX 0000256
| o:
EC Kliford Wonder, m: Biggi Blue Muezzi*PL |
|
| Inne |
.. |
Prezes
jest z nami od września.
I od kiedy jest, wszystko się zmienilo. Poranne pobudki nie są
już tylko uciążliwym dzwonieniem budzika - wcześniej jest mruczenie
nad głową i stąpanie po pościeli, co ma oznaczać, że pora wstawania
nieuchronnie nadciąga. Kot oczywiście śpi z nami. Od razu wybrał
sobie miejsce pomiędzy naszymi poduszkamiu, gdzie sypia również
w dzień.Ale wieczorne mruczenie, które ma sygnalizować nam, że
on właściwie nadciąga, to komenda do snu. Rano usiłuje zrobić
wszystko, by przyciągnąć na dłużej nasza uwagę i powstrzymać nas
przed wyjściem. Urządza więc dzikie galopady przez całą długość
mieszkania, z nagłym hamowaniem na parkiecie i błyskiem w oku
podczs polowań na wszystko, co w danym momencie może toczyć się
po podłodze. Niestety, codziennie ma zawiedzioną i smutna minę,
gdy nie udaje mu się tego dokonać i jednak wychodzimy. Wskakuje
wówczas na parapet i
obserwuje ptaki, jakby obrażony, że jego cyrkowe popisy nie skłoniły
nas dopozostania w domu. Odnosimy jednak wrażenie, że podczas
naszej nieobecności doskonale sobie radzi - śpiąc. Gdy po powrocie
otwieramy drzwi kot zajmuje sie bowiem przeciąganiem i rozdzierającym
ziewaniem, wzrok ma wtedy raczej nieprzytomny, a następną jego
czynnością jest bieg do miski.
Powitanie
nie jest więc wylewne, chyba, że w miskach nic nie ma. Wówczas Prezes
potrafi sie łasić i zaglądać z czułością w oczy. Oczywiście, uważamy,
że nasz kot jest najpiękniejszy. Rośnie szybko i powoli widzimy
nie tylko to jak bedzie wyglądał, ale jaki będzie miał charakter.
Na
tym zdjęciu Prezes (Hamish) ma 4-y miesiące.
|
A
charakterek to on ma! Ale dobrze - ma być naszym partnerem, nie
podporządkowanym pluszakiem. Nie jest zresztą nadmiernie czuły;
w ciągu dnia zachowuje sie wręcz z chłodnym dystansem, jedynie noc
jest porą pieszczot. Ale dom z Prezesem stał się zuopełnie innym
domem.
To
tyle o naszym kocie, jak idzie o opowieść. Proszę go sobie tylko
obejrzec! Na tych zdjęciach nie miał nawet pół roku.
Ola
i Wojtek. Dumni właściciele Prezesa.
|
| Data
przysłania |
28.01.04 |
| Właściciel |
Arkadiusz
Nowara |
|
Miejscowość
|
Niemcy |
| Imię
/wiek na zdj. |
PHIL
BLUE MUEZZI*PL (Luk) /5,5 mies. |
| Płeć
- kolor: |
kocur
niebieski |
| Data
urodz.: |
12.08.2003 |
| Nr
rodowodu, rodzice |
PL
PZF LO 001959
| o:EC
Kliford Wonder, m:IC Helena Lilac Vernissage |
|
| Inne |
Daniela.Nowara(at)t-online.de |
|
Minął
już pewien okres czasu, postanowilem się z Panią znowu skontaktować.
Z
kotka jesteśmy baaardzo zadowoleni, czuje się dobrze i rośnie
praktycznie rzecz biorąc w oczach. Od mojego synka otrzymał nowe
imię ''LUK''.
Wykonalismy
również zdjęcie rozrabiaki, które Pani przesyłam.
Pozdrowienia i wszystkiego najlepszego.
Arkadiusz Nowara
|
| Data
zamieszczenia |
25.11.03 |
| Właściciel |
Kasia
Maria Plebanek |
| Miejscowość |
Warszawa
(Saska Kępa) |
| Imię
/wiek na zdj. |
NICK
MUEZZI*PL (Leon) /2 lata 4 mies. |
| Płeć
- kolor |
kocur
niebieski |
| Data
urodzenia |
04.04.2001 |
| Nr
rodowodu, rodzice |
PL
PZF LO 000802
| o:
EC Kliford Wonder, m: Piccolina Lithien*PL |
|
| Inne |
kasia.plebanek(at)poczta.neostrada.pl
|
Serdeczne
pozdrawienia dla całej Rodziny Muezzi przesyła Nick Muezzi z rodziną
Plebanków. .
Szanowna
Pani,
Nick wraz ze swoją "ludzką" rodziną mieszka w Warszawie
na Saskiej Kępie. Ma się wyśmienicie dominując nad swoimi przybranym
rodzeństwem : Kasią i Jasiem (9 i 5,5 roku ) - naszymi dziećmi.
Pomysł
stworzenia wielkiej "internetowej rodziny" Muezzi bardzo
nam się podoba.
Nick ( naszym zdaniem ) odziedziczył cechy fenotypowe i charakter
swojego utytułowanego ojca. Jesteśmy dumni z naszego kota.
Serdecznie pozdrawiamy
Kasia, Jaś, Marta, Maciej i Nick Plebankowie
| W
dniu 02.01.2004 r.nastąpił zakup drugiego kotka: |
| Data
przysłania |
12.04.2004
r. |
| Właściciel |
Marta
Plebanek |
| Miejscowość: |
Warszawa
(Saska Kępa) |
| Imię
/wiek na zdj. |
IGOR
BLUE MUEZZI*PL (Orlando)- 11,5 mies. |
| Płeć
- kolor |
kocur
niebieski poręgowany tygrysio |
| Data
urodzenia |
29.05.2003
r. |
| Nr
rodowodu, rodzice |
PL
PZF LO 001790
| o:
EC Kliford Wonder, m: CH Jaśmina Kateria*PL |
|
| Inne |
marta.plebanek@poczta.neostrada.pl
|
Szanowna
Pani,
U nas wiosna w pełni i dlatego koty zaczeły rządzić na tarasie
wygrzewając się w słońcu.
Zrobiliśmy kilka nowych zdjeć Leonowi (Nick'owi) i Orlando (Igorowi),
którymi chcemy się pochwalić.
Koty mają się ...doskonale. Zaprzjaźniły się po wstępnym okresie
"nieufnosci". Teraz spędzają ze sobą każdą chwilę.
Mamy nadzieję, że spodobają się Pani potomkowie Kliford'a.
Serdecznie pozdrawiamy
P.S.Orlando
( Igor) jest niesamowicie towarzyskim, "rozmownym" kotem,
który uwielbia spacery na smyczy, gonitwy po całym mieszkaniu
i spanie oczywiście z nami w łożku ( razem z Leonem - Nick'em
).
Nick
Blue i Igor Blue czyli Leon i Orlando...
|
|
| Data
przysłania |
27.08.2003
r. |
| Właściciel |
Andrzej
Iskrzycki i Edyta Pawelec |
| Miejscowość |
Kraków |
| Imię
/wiek na zdj. |
FABIO
LILAC MUEZZI*PL /4,5 miesiąca |
| Płeć
- kolor |
kocur
-liliowy |
| Data
urodzenia |
11.04.2003 |
| Nr
rodowodu, rodzice |
PL
PZF LO 001749
| o:EC
Kliford Wonder, m:CH Melissa Blue Vernissage |
|
| Inne |
hajalatek(at)poczta.onet.pl
|
Witam
Panią serdecznie! Kocurek z Pani hodowli dołączył do licznej już
rodzinki zwierząt, składającej się z 2-letniej suczki bullteriera
Zuzi oraz rocznej suczki pinczera miniaturowego Miki. Zestaw ten
najlepiej świadczy o możliwości życia w pełnej zgodzie wszystkich
zwierząt, psów i kotów również. Są cudowną kompanią razem bawiącą
się, śpiącą , spożywającą posiłki, czasami urządzającą "polowania"
na siebie nawzajem oraz inne obiekty domowe. Bardzo dzielnie na
codzień cała gromadka pilnuje swego Pana i Panią śpiąc i czuwając
w pobliżu. Kocurek rozwija się bardzo dobrze, nie sprawia nam żadnych
problemów, a swoje pazurki ostrzy tylko na specjalnie dla niego
kupionym drapaku. Jak widać jesteśmy bardzo szczęśliwą rodziną.
Pozdrawiamy Edyta Pawelec i Andrzej Iskrzycki
| Informacja
i zdjęcia poniżej przysłane zostały dn.15.12.03r. |
| Nasz
mały Fabio ma się bardzo dobrze, waży 5 kg, albo już chyba lepiej.
Kocurek nie sprawia żadnych problemów, je i bawi się z resztą
zwierzaków, jak widać na zdjęciach. Jesteśmy z niego bardzo
zadowoleni, najbardziej fascynujace dla nas jest to, że On w
zasadzie z nami rozmawia, poprzez różne dzwięki , które wydaje
z siebie. Naprawdę sprawia nam dużo radości. Pozdrawiamy! Edyta
Pawelec |
|
Zdjęcia
poniżej-przysłane dnia 13.04.2004 r.
|
|
|
Zdjęcia
i komentarz nadeslane dnia 25.11.04
Witam
ponownie!
Zważyłam dzisiaj "malucha", ale wcale nie waży tak
dużo , jak wygląda- 6,5 kg. Mimo to , faktycznie robi wrażenie
dużo cięższego. I tak jest przepiękny. I co tu dużo gadać
jest żywą reklamą Pani hodowli. Wszędzie robi furorę. Serdecznie
pozdrawiam!
Edyta Pawelec
|
 |
 |
|
| Data
zamieszczenia |
08.08.2003
r. |
| Właściciel |
Ewa i Daniel Rejent |
| Miejscowość |
Warszawa |
| Imię
/wiek na zdj. |
TATI
MUEZZI*PL (7 miesięcy) |
| Płeć
- kolor: |
Kotka
liliowa |
| Data
urodzenia |
08.11.2001
r. |
| Nr
rodowodu, rodzice |
PL
PZF LO 0011035
| o:
EC Kliford Wonder, m: Piccolina Lithien*PL |
|
| Inne |
reju89(at)gazeta.pl |
Dzień
Dobry!!!
liliowa kicia została kupiona u Pani w hodowli pod koniec stycznia
2002 roku. Nazywa się Tati Muezzi*PL. Kupili mi ją moi rodzice z
czego strasznie się cieszę. Mam 14 lat i w czasopiśmie "Kocie
Sprawy" znalazłem adres Pani strony i od tej pory wchodzę na
nią prawie codziennie. Tati jest bardzo spokojna, lubi jak się ją
czesze i jak każdy kot lubi zabawę.
Nieraz przez długi czas wpatruje się w moje akwarium, które znajduje
się wysoko. Mieszka w moim pokoju razem ze mną ,często w nocy śpi
ze mną na łóżku. Na razie mama mówi, że schodzi jej dziecięca sierść
i za jakiś czas będzie jaśniejsza.
Większość
dnia przesiaduje na parapecie albo na nim śpi. Nie lubi zostawać
sama w domu. Jak jacyś goście przychodzą lub ktoś dzwoni dzwonkiem
do domu kładzie się pod drzwiami i czeka. Kiedy pierwszy raz miała
ruję to wszyscy w domu nie wiedzieli co robić bo tak strasznie miauczała,
każdy myślał, że jaj się coś stało tak że w każdej chwili chcieliśmy
jechać do weterynarza ale tata w internecie wyczytał, że to u kici
jest normalne. Jesteśmy szczęśliwi bo wcale nie choruje.
W przyszłości
chciałbym mieć hodowlę kotów brytyjskich i jeździć z nimi na wystawy.
Zaczynam właśnie robić stronę o kotach brytyjskich.Mam jeszcze takie
jedno pytanie ,ile lat maks. żyją koty brytyjskie?
i przesyłam
Pani jeszcze jedno zdięcie z Tati i mojego 10 miesięcznego brata.
Pozdrawiam Daniel
|
|
| Data
zamieszczenia |
29.07.2003
r. |
| Właściciel |
Wojciech
Górniak |
| Miejscowość |
Częstochowa |
| Imię
/wiek na zdj. |
EVAN
BLUE MUEZZI*PL - 5 miesięcy |
| Płeć
- kolor |
kocur
niebieski |
| Data
urodz |
02.03.2003
r. |
|
Nr
rodowodu, rodzice
|
PL
PZF LO 001642
| o:
EC Kliford Wonder, m:Yasmine van Locust Valley |
|
| Inne |
>>>
WIĘCEJ ZDJĘĆ
EVANA |
Witam
!
To dobry pomysł z tym nadsyłaniem zdjęć - chętnie porównam swojego
pupila z jego rodzeństwem i innymi kotami. Na razie przeglądajac
zdjęcia brytyjczyków w internecie stwierdzam, ze Evan to bardzo
udany "egzemplarz" przynajmniej mnie się bardzo podoba
- a to najważniejsze. Cieszę się również, że Evan podoba sie Pani.
W rzeczywistosci Evan prezentuje się dużo lepiej niż na tych zdjęciach.
Niestety, błysk lampy powoduje,że zdjęcia są płaskie. Przy świetle
jego futro wyglada naprawdę fantastycznie, przy lampie traci efekt.
Może kiedyś zrobię mu sesję na wolnym powietrzu.
Jak Pani zauważyła na zdjęciach Evan ma swój domek, niestety najbardziej
lubi spać (szczególnie w upały) pod wanną lub w zlewozmywaku. Chociaż
jeśli włączę mu wentylator to prześpi się w fotelu. Cóż, każdy ma
swoje dziwactwa.
Trzeba by odnotowac jeszcze, ze Evanowi stuknęło 5 miesięcy. Zważyłem
Evana - waży 3,75 kg.
Pozdrawiamy
z Częstochowy - Wojtek i Evan
Zdjęcie
z prawej jest z dnia 24.10.2003 - w tym dniu Evan waży 5,57 kg
|
|

|