Koty z

The Muezzi's Cats

Chcesz dołączyć się do tej strony?

Jeżeli masz kota z mojej hodowli przyślij kilka jego najpiękniejszych i najwyraźniejszych zdjęć podając następujące dane: nazwisko i imię właściciela, miejscowość, imię kota z rodowodu, płeć-kolor, data urodzenia, nr rodowodu, WIEK KOTA NA ZDJĘCIU. Wspaniale by było, gdybyś również dołączył krótki komentarz i przysłał swoje zdjęcie z kotkiem! Atrakcyjność tej strony zależy wyłącznie od Państwa.

Adres meilowy, z ktorego przyjdą do mnie te informacje, a który będzie rownież podany (adres nieaktywny) umożliwi Państwu kontakt z innymi osobami posiadającymi brytyjczyki ode mnie co stworzy możliwość wymiany doświadczeń pomiędzy sobą.

Jeżeli jakiekolwiek zdjecie czy informacje, a tym samym i adres meilowy wg Państwa nie powinny się znaleźć na tej stronie to bardzo proszę o zastrzeżenie tego w przysyłanym do mnie meilu, w przeciwnym wypadku przy braku takiego zastrzeżenia będę uważała, że posiadam Państwa zgodę na publikacje przysłanego meila w całości wraz z podaniem Państwa nazwiska i imienia oraz adresu meilowego.

Adres e-mail Właścicieli kociaków, jak pokazuje doświadczenie, bardzo się przydaje na tej stronie... Często nowi właściciele zakupionych u mnie kociaków kontaktują się między sobą, wymieniając doświadczenia w wychowywaniu malucha (no... przecież to prawie "rodzina"... :) , albo nawet część osób wahających się przed zakupem kociaka z mojej hodowli ma możliwość po prostu sprawdzić, czy obecni właściciele kotów z MUEZZI są naprawdę zadowoleni z jego zakupu u mnie... przecież kociaka kupuje się nie na chwilę ale na całe jego długie życie, co najmniej na kilkanaście lat... jest to jednak najlepsza forma sprawdzenia hodowli i kotów...


Serdecznie zapraszam do wspólnego redagowania tej strony!
MUEZZI

 

Would you like to join this site?

 

If you're the proud owner of the cat from my Cattery, send me it's the most beautiful three photos of the best quality, the following data included: name of the owner, town, the cat's name in a pedigree, sex-colour, birth date, pedigree number , the age of the cat while taking a photo.
It would be great to obtain a short notice as well as your photo with the cat!
The attractivity of this site depends only from you.
I invite you to have a good time!

MUEZZI


Aktualizacja strony: 02.02.2009

Data przysłania Wt 2009-07-07 00:44
Właściciel Paulina i Sebastian Sowińscy
Miejscowość Warszawa
Imię/wiek/waga Kirin Blue Muezzi*PL - 3 lata - 5 kg
Płeć - kolor Kotka - niebieska BRI a
Data urodzenia 26-07-2006
Nr rodowodu, rodzice PL PZF LO 004219 ojciec: EC DODDS z Muzyki*PL - BRI c matka: EC Feya Blue Muezzi*PL - BRI a
Inne

syrioni(at)wp.pl

Witamy:)
jestesmy szczęśliwymi właścicielami kotki Kirin, która jest juz z nami 2 lata:).
Przepraszamy, że wcześniej nie dawalismy znaku życia, jednak teraz postanowilismy to nadrobić.
Gdy dostaliśmy ja od Pani miała już rok i byliśmy pełni obaw jak przystosuje sie do nas
Poczatki byly trudne, pierwszy tydzien Kirin nie wychodziła zza lóżka, jednak ciekawość wzieła góre i z każdym dniem stawała sie coraz bardziej śmiała. Po kilku tygodniach straciliśmy rachubę czy to my czy ona nas bardziej potrzebuje. Dzis nie wyobrazamy sobie życia bez niej!


Jest naprawdę kochana i wnosi dużo kolorów do naszego życia, nie odstepuje nas na krok:) wszystkie czynnosci wykonuje razem z nami. Szczególnie uwielbia ranki w łózku - śpimy we trójke - moj mąż, ja i kot a łózkiem dzielimy sie po równo - gdyż śpi przy nas w poprzek :)
Ostatnio wyczytaliśmy, że kot w wieku 3- 4 lat czuje sie samotny i może wpaść w apatię, nie zauważyliśmy tego jeszcze jednak.

Bardzo intensywnie zastanawiamy sie nad zakupem drugiego kota. Nie wiemy tylko czy ma być to kot czy kotka? Widzieliśmy u Pani ostatnio na stronie ogłoszenie o kotce czempionie, no ale niestety przegapilismy okazje, co nie oznacza, że poddaliśmy się:) jednak mamy dużo watpliwości czy jest to dobry pomysł ze względu na Kirin - bo przeciez istnieje szansa, że może ona nie polubić nowego towarzysza lub być zazdrosna, a tego naszej kruszynce nie chcielibyśmy zafundowac.
Bardzo prosilibyśmy o rade:)

Dołaczam do listu zdjecia naszej pociechy:) mamy nadzieje, że pomoże nam Pani podjąć odpowiednią decyzję :)
Dziekujemy za wszytko bo dzieki Pani mamy nasze słoneczko:)
Paulina i Sebastian

 
Data przysłania Śr 2009-02-18 13:55
Właściciel Agnieszka i Marcin Rodziewicz
Miejscowość Warszawa
Imię/wiek/waga POLLY LILACWHITE MUEZZI*PL / w domu: Polka
Płeć - kolor kotka - liliowy bikolor BRI c 03
Data urodzenia 26.10.2008 r.
Nr rodowodu, rodzice PL PZF LO 005921ojciec: CH Gustaw Peo-Cat's - BRI o 03 matka: Bonita Blucream Muezzi * PL - BRI g
Inne

rodziewicz81(at)gmail.com

Witamy, Polly jest u nas dopiero 1,5 tygodnia, ale odnosimy wrażenie, jakby była z nami od zawsze. Polly to kot nad koty! Jest tak niesamowita, że jako wzorzec ideału kota powinna być wystawiana w Sevres pod Paryżem :)

Polly, nazywana przez nas w domu Polką, zadomowiła się u nas w tempie ekspresowym. Już pierwszej nocy wpakowała nam się do łóżka i domagała miziania. Apetyt też dopisywał od początku, ładnie korzysta z drapaka i tylko korzystanie z kuwetki wymagało asysty - po prostu kota nie poszła siusiu, dopóki nie zapewniła sobie publiczności :) Gwiazda i tyle!

aAle z perspektywy tych kilku dni spędzonych razem - oboje z mężem zgadzamy się, że decyzja o zakupie Polly była trafiona w 100%. Ta mała kulka zupełnie podbiła nasze serca. Jest mądra, zabawna, zabawowa kiedy trzeba, ale szanująca też nasz spokój. Po odpowiednim wymęczeniu kota wieczorem solidną i aktywną zabawą - zasypia razem z nami i razem z nami wstaje. Nie hałasuje, nie jęczy i nie dokucza. Śpi jak pies, na boku z wyciągniętymi łapami i zajmuje dokładnie połowę dużego łóżka. I czasami tylko w środku nocy wskakuje na nas i wtula się pomiędzy brodę a szyję. Ale jesteśmy w stanie jej wybaczyć nie tylko rozpychanie się i sporadyczne nocne pobudki, ale i dużo więcej (chociaż Polce się do tego nie przyznamy, bo jeszcze weźmie sobie do serca i zacznie rozrabiać :))). Poleczka jest również bardzo kontaktowa - nie boi się nowych ludzi, nie straszny był jej nawet urządzony u nas rodzinny obiad na 8 osób + psa Yorka. Z ludźmi się bawiła, psa się nie bała i była ciekawa - ale podejść Yorkowi na wszelki wypadek za blisko nie pozwalała. Swoją godność w końcu ma i nie będzie jej byle pies po uszach lizał!

W poniedziałek była na drugim szczepieniu, które zniosła z książęcą godnością. Przewidywania wetki, że będzie osowiała, markotna i bez apetytu nie sprawdziły się nawet w 1/100. Dalej pięknie wsuwa, szaleje z zabawkami i poluje na laptopa.

I wygląda na to, że nie tylko nam jest dobrze z kotem, ale i kotu – z nami.

Zastanawiamy się teraz, czy możemy wystawić Polly na najbliższej wystawie 14-15 marca w Warszawie. Szczerze mówiąc chętnie byśmy się naszym maleństwem pochwalili, a już po poniedziałkowych zachwytach i namowach wetki - mamy na to tym większą ochotę. Pani z pewnością wie najlepiej, czy jest taka możliwość, a jeżeli tak - może udzieliła by nam Pani kilku cennych rad?

Pozdrawiamy serdecznie,

Polly, Agnieszka i Marcin

 
Data przysłania Cz 2009-01-01 18:05
Właściciel Paweł Kacprzak
Miejscowość Warszawa
Imię/wiek/waga GIOVANI BLUE MUEZZI*PL / w domu: Gizmo
Płeć - kolor kocur niebieski
Data urodzenia 25.05.2008 r.
Nr rodowodu, rodzice PL PZF LO 005417 ojciec: CH Cupidon de Peyrat- BRIa matka: Sayoko Blue Muezzi * PL - BRIa
Inne

tomek209(at)op.pl

Witam, Pani Bogusiu, długo się nie odzywałem, ale wiadomo jak to z czasem w życiu...
Na początku przesyłam najserdeczniejsze życzenia świąteczno - noworoczne. Nie wiem czy Pani mnie pamięta? Zakupiłem od Pani w sierpniu kocurka Giovanni. Wszystko dobrze z moim kociakiem, już bardzo wyrósł i chyba już będzie powoli czas na kastrację zaplanowaną na początek lutego. W sumie to chciałem zapewnić o tym, że u nas wszystko OK.

Nie wiedziałem, że kot tak zmieni moje życie i wniesie tyle radości, dziękuję Pani. To w sumie Pani mnie zapewniła o tym, że dam sobie radę mając kota i że nie jest on problemowym zwierzęciem i oczywiście to prawda, a jednocześnie dostarcza mi tyle radości... Jeszcze raz dziekuję
Paweł Kacprzak

P.S. przesyłam kilka zdjęć Giovanni, albo Gizmo jak go nazywamy (foto można jak najbardziej umieścić na stronie, wspaniałej zresztą hehe)

 
Data przysłania Śr 2008-11-12 17:35 i So 2008-12-13 23:11
Właściciel Małgorzata Mizińska
Miejscowość Warszawa
Imię/wiek/waga Ibis Blue Muezzi*PL/5 miesięcy / w domu: Bubuś - 6mies./4,5 kg
Płeć - kolor kocur niebieski
Data urodzenia 17.06.2008
Nr rodowodu, rodzice PL PZF LO 005583ojciec: CH Tornado Cream Vom Flothbach- BRIe matka: CH Blue Coralie von Luanda - BRIa
Inne

malgorzata.mizinska(at)gazeta.pl

Witam serdecznie Pani Bogusiu,
przesyłam kilka aktualnych zdjęc Ibisa, zwanego w domu Bubusiem. Za kilka dni Buba skończy 5 miesięcy. Wyrasta na pięknego, okazałego kota.
Jest niesamowitym łakomczuchem, potrafi mruczeć już na sam widok miseczki z jedzieniem. Bubuś to w ogóle kot bardzo "mruczasty", słodkie mruczenie wywołuje np. głaskanie go.
Poza tym jest cichy, praktycznie nie miauczy. Usposobienie ma bardzo spokojnie i zrównoważone, byle co go nie przestraszy. Na ogół wszystkiemu najpierw dłuższy czas przygląda się. Lubi bawić się papierkami, które czasem sam sobie "organizuje", zabierając nam jakieś zapisane karteczki.

Po pierwszym trudnym tygodniu, dogadał się z naszym drugim, trochę starszym kotem i teraz są w dobrej komitywie. Często spią obok siebie, a nawet liżą się nawzajem, ale potrafią też ganiać się i ćwiczyć "zapasy".Bubuś jest cudownym, łagodnym kotem i sprawia nam dużo radości.
Pozdrawiam
Małgorzata Mizińska z rodziną.

So 2008-12-13 23:11

Pani Bogusiu
Bubu (Ibis) waży 4,5kg. Ma równo 6 miesięcy. Czy to odpowiednia waga w tym wieku ? Niektórzy uważają, że to kluseczek. Ja tak nie uważam. Jest pięknym kotem i bardzo, bardzo miłym. Ma gęste, miękkie futerko. Prawdziwy pluszak. Weterynarka powiedziała, że nie widziała jeszcze tak nafutrzonego brytyjczyka. Młodsza córka twierdzi, że on jest "pełen słodkosci" i naprawdę jest bardzo słodki. No, słowem, zawojował nas i strasznie go kochamy.Choc nie przychodzi na kolana : (

Serdecznie pozdrawiam
Małgosia Mizińska

 
Data przysłania Wt 2008-09-16 17:03
Właściciel Beata Drewnowska
Miejscowość Warszawa
Imię/wiek/waga DOMINIK LILAC MUEZZI*PL / w domu: Tobiasz ok. 1,5 roku
Płeć - kolor kocur niebieski
Data urodzenia 19.02.2006 r.
Nr rodowodu, rodzice
PL PZF LO 003759
GEC Dodds z Muzyki * PL - BRIc, matka EC Feya Blue Muezzi * PL - BRI a
Inne

beata.drewnowska(at)gmail.com

Tobiasz, zwany przez nas także Tobciem, Tobusiem i Tobim, jest kotem wyjątkowym. I to nie tylko dlatego, że jest piękny, mądry i zabawny. Ale także dlatego, że zupełnie nas zauroczył. Dzień po dniu owija nas coraz bardziej wokół swojego palca, a właściwie pazurka. Kiedy nudzi się rano, np. o godz. 5.00, to zaczyna miauczeć. Jest to dla nas sygnał, aby wstać i zacząć z nim zabawę. Kiedy nie osiąga zamierzonego efektu, kładzie się obok nas brzuszkiem do góry i czeka, aby go głaskać i drapać. W ciągu dnia ceni sobie swoją niezależność i unika bliskich kontaktów.

 

Jednak od czasu do czasu przypomina sobie o nas i podbiega, aby się przytulić. Codziennie, gdy wracamy z pracy, czeka przed drzwiami, aby się z nami przywitać. Uwielbia bawić się swoją ulubioną myszą (resztę zabawek, które zostały mu z dzieciństwa jedynie toleruje) i chować się .... szczególnie do toreb, walizek i plecaków. Im mniejsze, tym lepsze :)

 

Niedawno minął rok od kiedy Tobiasz mieszka z nami. Czasami zadajemy siebie pytanie czy umiemy wyobrazić sobie nasze życie bez Tobcia. Odpowiedź jest jedna: nie.

Beata i Piotr

 
Data przysłania N 2007-05-06 14:39
Właściciel Hanna i Zdzisław
Miejscowość Mińsk Maz.
Imię/wiek/waga Wenecja Muezzi*PL - 5 lat/4,8 kg
Płeć - kolor kotka niebieska
Data urodzenia 16.12.2001r.
Nr rodowodu, rodzice
PL PZF LO 001066
o.CH Passionato Luthien*PL m:Yasmine van Locust Valley*PL
Inne

zjr(at)poczta.fm

Wenecja trafiła do nas kiedy miała 3 lata i była już wysterylizowana. Na początku bała się wszystkiego, ale w końcu przyzwyczaiła się do nas i do nowego domu.

Wenecja jest wspaniałym kotem. Niedługo skończy 6 lat, a ciągle lubi się bawić. Często sama przynosi zabawkę i głośno miauczy,wołając kogoś do zabawy. Bawi się chętnie z dziećmi i cierpliwie znosi ich pieszczoty. A ulubioną zabawą Wenecji jest wyjmowanie zabawek spod dywanu.

Wenecja lubi pieszczoty, ociera się o nogi i staje na tylnych łapach domagając się głaskania. Jak jest wyspana chodzi za nami krok w krok i ciągle komuś towarzyszy, nawet śpi w takim miejscu, że zawsze ma nas na oku.

Wenecja zaakceptowała drugą naszą kotkę i żyją w zgodzie. Wenecja korzysta wyłącznie z drapaczki, więc nic nie niszczy w domu. Jesteśmy z Wenecji bardzo zadowoleni. To taka mądra kotka i do tego przepiękna. Pozdrawiam wszystkich miłośników brytyjczyków.

Hanna

 
Data przysłania Thursday, May 03, 2007 1:07 AM
Właściciel Martin Czarkowski
Miejscowość Vilsheim / Niemcy
Imię/wiek/waga Odell Blue Muezzi*PL (Hugo)/wiek od 3 - 5 mies.
Płeć - kolor kocur niebieski długowłosy
Data urodzenia 26.11.2006 r.
Nr rodowodu, rodzice
PL PZF LO 004325
o.EC Dodds z Muzyki*PL .........m:Foxy Blue Muezzi*PL
Inne

 

Witamy!!!

Naszego pierwszego kotka Carlosa (widoczny na zdjeciach) kupilismy w Pradze i bylismy bardzo szczesliwi, ale on nie, poniewaz ja i moja przyjaciolka pracujemy a on wiekszosc czasu spedzal sam w domu. Ktos nam doradzil, ze drugi kotek bedzie najlepszym rozwiazaniem.

Tak wiec zaczelismy szukac w internecie i weszlismy na strone Pani Czarneckiej.
Nie trwalo 5 minut i mielismy wybranego kotka, a dwa dni pozniej siedzialem juz w samolocie do Warszawy.
Pani Czarnecka przywiozla mi kotka na lotnisko i zaraz lecialem z nim z powrotem do Niemiec.

W domu czekal na nas Carlos i braciszek Carlosa Kubus (mieszka u znajomych).
Balismy sie tego spotkania, bo Carlos byl juz duzym kotem, a Hugo malutki jak okruszek, ale za to bardzo odwazny okruszek.
Carlos poczatkowo byl zazdrosny i nie raz dal Hugo do zrozumienia kto tu byl pierwszy.
Tydzien potrzebowaly zeby sie poznac i zaakceptowac. Dzisiaj sa nierozlaczni i wszystko robia wspolnie.

Nasze kotki nie potrzebuja juz nic wiecej do szczescia - maja przede wszystkim siebie i maja wlascicieli ktorzy je ponad wszystko kochaja.
Kiedys myslelismy, ze jeden kotek nam wystarczy - odradzamy kazdemu kto jest w takiej sytuacji jak my.

Chcielismy jeszcze zwrocic uwage na to jak wspaniale Pani Czarnecka wychowuje swoje kotki. Sa swietnie przygotowane do dalszego zycia. Odwazne, zabawne, wypielegnowane… Mamy doskonale porownanie poniewaz Carlos mial 3 miesiace jak go kupilismy i od poczatku byl bardzo wystraszony co mimo naszych staran pozostalo mu do dzisiaj.
Ciagle zadajemy sobie pytanie - "co zlego go spotkalo u poprzednich wlascicieli!?"

Dzieki kotkowi od Pani Czarneckiej zauwazylismy duzo pozytywnych zmian u Carlosa i mamy nadzieje, ze w przyszlosci bedzie coraz lepiej.

Pani Czarnecka, dziekujemy Pani za wspanialego kotka.
Pozdrowienia z Bawarii zasyłają:

Beata i Martin

 
Data przysłania Śr 2007-02-07 13:29
Właściciel Magda i Marcin Bałowscy
Miejscowość Wrocław
Imię/wiek/waga Phillip Blue Muezzi*PL / 1 rok 9 m-cy /waga 6 kg
Płeć - kolor kocur niebieski
Data urodzenia 22.03.2005
Nr rodowodu, rodzice
PL PZF LO 00312
o.EC Lucas Blue Vernissage
m:EC Melissa Blue Vernissage
Inne

m.balowski(at)paola.pl

Witamy wszystkie koty i ich właścicieli

Naszą znajomość z Filipkiem rozpoczęliśmy na wystawie kotów we
Wrocławiu.
Wszyscy znajomi nam odradzali zakup kota podczas wystawy, ale jak
zobaczyliśmy Filipka to od razu wiedzieliśmy, że zamieszka z nami.

Filip był trudnym przypadkiem do adopcji, ponieważ kupiliśmy go jako
ponad rocznego kota już z tytułem CHAMPIONA i po kastracji.
Pani Bogusia nie ukrywała, że straszny z niego cykor, a i wystawy nie
są jego hobby.

Rzeczywiście pierwsze tygodnie wspólnego życia nie były dla nas i
Filipa łatwe a nasz niepokój przejawiał się w ilości maili pisanych do
Pani Bogusi.

Praca z Filipkiem była bardzo ciężka. Na szczęście po kilku tygodniach udało nam się przełamać jego nieśmiałość. Z czasem zaczęliśmy się bawić a teraz wprost szalejemy po całym mieszkaniu.
Trzeba się przy tym porządnie nabiegać, bo Filip uwielbia gonić koniec sznurka albo ścigać turlające się po podłodze drewniane kulki - czasami dostaje nawet zadyszki. Sporo czasu przesiaduje też na parapecie i obserwuje ptaki albo wyleguje się na kanapie w przedziwnych pozycjach.

Jak chyba wszystkie brytyjczyki jest strasznym łakomczuchem i jest w stanie zjeść tyle ile widzi. Ku naszej rozpaczy jest również nocnym złodziejem jedzenia i jak dotąd jego łupem padły pierogi z mięsem, całkiem spory (rozmrażający się ) kawałek wołowiny i biała kiełbaska. Wszystko wylądowało na kuchennej podłodze, zostało artystycznie rozsmarowane i spróbowane. Mimo różnych psikusów jakich nam Filipek nie szczędzi bardzo go kochamy i nie wyobrażamy sobie życia bez niego. Magda i Marcin Bałowscy

 
Data przysłania Pn 2007-01-15 18:29
Właściciel Jolanta Turska
Miejscowość Warszawa
Imię /wiek na zdj.waga Egon Lilac Muezzi*PL / 3 lata 10 m-cy
Płeć - kolor kocur liliowy
Data urodzenia 02.03.2003
Nr rodowodu, rodzice
PL PZF LO 001643
o. GEC Kliford Wonder m:Yasmine van Locust Valley
Inne

el-system(at)data.pl

Droga pani Bogusławo,

Bardzo długo zbierałam się aby napisać i przesłać zdjęcia naszego kochanego Egona. Kocur ma się bardzo dobrze, jest zdrowy. Niedługo skończy 4 lata. Jak ten czas leci. Jest bardzo mądrym kotem, spokojnym i zrównoważonym. Nigdy nie było z nim kłopotu,szczególnie, że jest podróżnikiem. Każdego lata wakacje spędza nad morzem, a zimą często jezdzi w góry. Podróże samochodem, nawet te długie znosi z cierpliwością i wyrozumiałością dla nas. Podróżuje bez klatki. Niestety jest bardzo macho. Lubi pieszczoty, ale bez noszenia na rękach i przesiadywania na kolanach. Uwielbia kiedy biegamy za nim po mieszkaniu. Bardzo domaga się też zabawy z myszką na kiju. Szczególnie domaga się tej zabawy od mojego męża po powrocie z pracy.

Obserwujemy, że z biegiem czasu staje się coraz bardziej kontaktowy. Wołamy go po imieniu, dużo rozmawiamy. Egon porozumiewa się z nami głosem, wydaje różne dzwięki w zależności od tego, co chce.

Przestał jeść mięso. Teraz jada tylko suchy pokarm i od czasu do czasu gotowaną rybkę. Ma swoje ulubione miejsce na pralce w łazience, może tam przespać połowę dnia. Natomiast w nocy zawsze śpi z nami w pokoju na swoim fotelu. Jak ktoś siedzi w tym fotelu, to potrafi podejść i wymownie patrzeć w oczy dopóty, dopóki nie ustąpi się mu miejsca.

Egon ma swój drewniany pieniek, na którym rano ćwiczy swoje pazurki- co widać na jednym z załączonych zdjęć.

Jesteśmy z niego bardzo zadowoleni.
Łączę gorące pozdrowienia

Jolanta Turska

 
Data przysłania Śr 2006-11-01 20:46 i Pt 2006-12-01 00:09
Właściciel Agata i Marcin Niewiadomscy
Miejscowość Warszawa
Imię /wiek ,waga Jeston Blue Muezzi*PL /5m-cy -waga 3,5 i 6 m-cy - 4,2kg.
Płeć - kolor kocur niebieski
Data urodzenia 08.06.2006
Nr rodowodu, rodzice

PL PZF LO 004104
o. Randy Blue Muezzi*PL m. CH Cassandra Blue Muezzi*PL

Inne

agatagregorczyk(at)acn.waw.pl

Śr 2006-11-01 20:46
Dzien dobry,

Przesylamy pozdrowienia od Jestona-Spencera.
Dzisiaj zamiescimy na stronie nowe zdjecia wiec zaprosze do ogladania i podziwiania naszego Skarba.
Jest piekny. Coraz wiecej, tak mi sie wydaje, nabiera cech doroslego kota. Wazy 3,5 kg. Teraz wlasnie spi w swoim specjalnym kartonowym pudeleczku ;-)) Dostarcza nam tyle radosci ze nie umiemy zrozumiec jak moglismy zyc bez niego. Lubi budzic nas rano, przychodzi do lozka, kladzie sie obok i czeka az sie obudzimy lub tez miauczy jak juz nie moze sie doczekac swojej porcji pieszczot. Lize nas po nosach, mruczy i wspaniale sie lasi. Jest tez malym lakomczuchem, jak tylko uslyszy w kuchni jakies szuranie zaraz przybiega i probuje wspiac sie na blat po uchwytach od szuflad. Ostatnio uwielbia obserwowac wirujace liscie za oknem i latajace ptaki.

Pozdrawiamy,

Agata, Jeston-Spencer, Marcin Niewiadomscy

Pt 2006-12-01 00:09



Dobry wieczor. I znow postanowilismy sie ze Spencerem odezwac i napisac co tam u nas slychac. Czekamy caly czas na nasza publikacje na Pani stronie.....
Mamy sie bardzo dobrze. Spencer (Jeston) jest wspanialym kotem i pod tym wzgledem nie zmienil sie ani troche....ale to pisze za kazdym razem co nie znaczy ze bezpodstawnie :-)) Jest bardzo gadatliwy. Czasami zdarzy mu sie porzadnie zamiauczec ale rzadko. Czesciej jest to takie piszczenie, jak na tym filmiku ktory Pani kiedys wyslalam. To jego miauczenie to takie rozmawianie z nami, mysle ze wynika tez z tego ze duzo do niego mowimy. Urosl na pewno. Zapraszam do obejrzenia nowych zdjec na naszej stronie. Wazy okolo 4.2 kg. to chyba calkiem sporo. Jesc uwielbia. Cokolwiek bysmy nie jedli to on musi przy tym byc, powachac, czasami nawet polizac. Z chipsami czy paluszkami musimy sie ukrywac, do tej listy doszly tez paczki ;-)) Sprawy kupkowe sie unormowaly i zadnych problemow juz teraz nie ma. Zastanawiamy sie teraz kiedy moze zaczac dojrzewac i czy nie czas pomalu myslec o zabiegu.
Obserwuje go codziennie ale wydaje mi sie na razie to jeszcze kocie dziecko. Mordke ma jeszcze dziecinna, choc to tez zalezy jak sie ulozy i co robi. Ale brzuszek i tylek to ma musze powiedziec calkiem sporych rozmiarow. Poza tym uwielbia wszelkiego rodzaju zabawy, ale jego milosc do kulek papierowych nie zmienila sie. Ostatnio ma nowe wyzywanie w postaci wanny i nawet zmoczone lapy nie przekodzily w zainteresowaniu nia. Dostarcza nam tylke frajdy kazego dnia ze trudno to opisac. Jest naszym absolutnym towarzyszem i widac ze jest mu z nami dobrze. Teraz wlasnie ulozyl sie przy odkurzaczu i drzemie, jednoczesnie jednym okiem obserwujac co robie.

A zapomnialabym....Spencer zgubil dwa zeby, tzn dwa mamy znalezione i trzymamy na pamiatke a czy jakies inne mu wypadly to nie wiem. Tak, ze troche jest szczerbaty :-)))

http://foto.onet.pl/0,21932925,user.html

Pozdrawiamy serdecznie, Agata, Marcin, Spencer

zdjęcie z dnia 10.02.2007

Nowe zdjęcia z dnia 10.02.2007

 
Data przysłania Wt 2006-11-21 11:31
Właściciel Monika Boruń
Miejscowość Warszawa
Imię /wiek, waga Delmar Lilac Muezzi*PL 9 m-cy, waga ?
Płeć - kolor kocur liliowy
Data urodzenia 19.02.2006 r.
Nr rodowodu, rodzice
PL PZF LO 003758
o. GEC Dodds z Muzyki*PL m. EC Feya Blue Muezzi*PL
Inne

Monika.borun(at)bfg.pl

Witam,

Na pierwszych trzech zdjęciach Delmar jest jeszcze maluchem ale następne prezentują już 9-cio miesięcznego kawalera. W domu kotek dostał imię Igor i jest ogromną pociechą dla wszystkich domowników. Psoci jak każdy maluch, a najbardziej pasjonują go spadające przedmioty i nie koniecznie są to jego zabawki. Bardzo lubi naciskać łapkami klawisze drukarki, a potem obserwować jak się drukuje coś (wzrosły nam koszty atramentu) W chwilach gdy nie śpi, nie je lub psoci zafascynowany jest światem podwodnym, śledzi życie rybek, które tak przywykły do jego stałej obecności, że nie uciekają w chwili gdy wskakuje na szafkę na której stoi akwarium.

Ze swoim starszym kolegą ćwiczy zapasy, na razie jeszcze przegrywa, ale jest niezmordowany w próbach zdobycia dominacji, a że jest sporo młodszy to na pewno kiedyś mu się uda. Igor jest ciekawskim kotkiem, każdy kartonik lub jakaś większa torba, która nagle pojawiła się w domu to na pewno dla niego, pierwszy sprawdza a potem układa się w tym do spania. A właśnie spanie- ulubionym miejscem jest umywalka w łazience lub miska do prania, kabina prysznicowa najczęściej mokra.

 
Nie przepada za łóżkiem i pieszczotami ale jak wracam do domu to wita mnie przy drzwiach więc czy mu się to podoba czy nie zostaje wycałowany i wyciskany, skutkiem czego jest diabelska mina błysk w oku i gonitwa po całym domu (wygląda jak zabawa w berka), ostudzić temperament jest w stanie tylko pełna miseczka lub żółtko. To na razie tyle na temat kotka o którym można by mówić i mówić bez końca. Pozdrawiam Panią serdecznie i życzę wszystkiego dobrego oraz sukcesów w hodowli. Pozdrawiam - Monika Boruń
 
Data przysłania Wt 2006-10-03 16:15
Właściciel  
Miejscowość Warszawa
Imię /wiek, waga Dorian Blue Muezzi*PL
Płeć - kolor kocur długowłosy niebieski
Data urodzenia 19.02.2006
Nr rodowodu, rodzice
PL PZF LO 003760
o. EC Dodds z Muzyki*PL, m:EC Feya Blue Muezzi*PL
Inne

 

Witam, W maju kupiłam u Pani długowłosego kotka - Doriana.

Obecnie Klops (tak go w domu nazywamy) jest już ogromnym kotem. Jest piękny, towarzyski i rozkoszny (w załączeniu kilka zdjęć). Chętnie kupiłabym długowłosego kotka, bo moja teściowa tak się zakochała w Klopsie, że chce mi go zabrać :-) Dlatego koniecznie muszę kupić drugiego pluszaka - żeby mój Klopsik był bezpieczny.

Pozdrawiam

 
 
Data przysłania Śr 2006-05-24 19:11
Właściciel Anna Śledzińska
Miejscowość Poznań
Imię /wiek, waga Bella Blue Muezzi*PL 4-5 m-cy, waga 3 kg.
Płeć - kolor kotka brytyjska niebieska długowłosa
Data urodzenia 04.11.2005
Nr rodowodu, rodzice
PL PZF LO 003440
o. GEC Kliford Wonder m. CH Sowa z M7*PL
Inne

annafish(at)tlen.pl

Przesyłam kilka zdjęć wyjątkowej - długowłosej - ślicznej koteczki Belli.
Jak wszystkie koty z Pani hodowli jest wspaniałym kotem, już nie wyobrażam sobie bez niej domu :). Czasem trochę psoci, ale robi to z takim wdziękiem, że nikt nie ma jej tego za złe.
Mam nadzieję, że również dzięki tym zdjęciom przybędzie wielbicieli brytyjczykow długowłosych.
Pozdrawiam serdecznie i życzę dalszych sukcesów w hodowli.
Anna Śledzińska

 
 
Data przysłania Cz 2006-02-09 16:39
Właściciel Wiktoria Dębska
Miejscowość Mrągowo
Imię /wiek na zdj.waga Dayton Lilac Muezzi*PL / 21 miesiecy
Płeć - kolor kocur liliowy
Data urodzenia 01.05.2004 r.
Nr rodowodu, rodzice

PL PZF LO 002400
o. GEC Arnold Elvita*PL
m. Domenika Bona Dea

Inne

wikusi(at)wp.pl

Dayton jest leniwym i spokojnym kotem. Uwielbia leżeć godzinami na schodach i spać, oraz obserwować myszoskoczki. Jest nałogowym oglądaczem "telewizji" (karmnik za oknem). Chęci do zabawy nabiera po godzinie 22. Osoby, które lubi,wita jak pies przy drzwiach wejściowych. Gdy moja mama przygotowuje coś w kuchni, nasz kochany kiciuś delikatnie gryzie ją w łydkę, licząc, że dostanie coś do jedzenia. Zachowuje się jak komiksowy Garfield.

Bardzo kochamy naszego niedźwiadka.

 
Data przysłania Pn 2005-11-07 12:41 oraz Cz 2006-06-01 16:21
Właściciel Ewa Orzechowska
Miejscowość Poznań
Imię /wiek, waga Orlin Blue Muezzi*PL 1 rok 4 m-ce
Płeć - kolor kocur niebieski
Data urodzenia 10.02.2005
Nr rodowodu, rodzice
PL PZF LO 002897
o. GIC Dodds z Muzyki*PL m. CH Cassandra Blue Muezzi*PL
Inne

ewaorzechowska(at)tlen.pl

Pn 2005-11-07 12:41

Witam,
kupiłam od Pani kotka w lipcu 2005 (odbierałam go z dwoma koleżankami 7 lipca) i chciałam zdać relację z rozwoju malucha. Kocio ma się bardzo dobrze, rośnie
jak na drożdżach - jest już naprawdę dużym kotem (odczuwam to szczególnie dobitnie, gdy rano próbuje mnie obudzić urządzając sobie spacery po moim ciele...). Muszę przyznać, że sprawienie sobie kociego towarzysza jest chyba jedną z najlepszych decyzji jaką ostatnio podjęłam. Jest po prostu cudowny i zawojował całą rodzinę (nawet Mamę, która początkowo powiedziała: "Nie chcę cię widzieć z kotem!", hi,hi). Mama wybaczyła mu nawet pobudki o 4 nad ranem (miał parę takich dni, zazwyczaj się tak nie zachowuje), tłumacząc mi:
"przecież to tylko mały kotek!". Naprawdę można się pośmiać obserwując jak zmienia się nastawienie osób do Miśka, które powoli ulegają jego urokowi. Wybór kota rasy brytyjskiej był strzałem w dziesiątkę! Jego spokój, pozorna "gapowatość" (czasami mówię do niego Gapiszon) i flegma w podejmowaniu decyzji rozbroją każdego. Ale potrafi też pokazać małe rogi w determinacji do zbadania jakichś zabronionych terenów, np. blatów kuchennych (na których sobie spaceruje, jak tylko pani położy się do łóżeczka). Po prostu
cudowność! Zastaniawiam się już nad zakupem drugiego kotka brytyjskiego - marzyłby mi się teraz kotek pręgowany...
Pozdrawiam Panią bardzo serdecznie (i całą kocią rodzinkę)
Ewa Orzechowska, Poznań

Cz 2006-06-01 16:21 Orlin został przechrzczony na Miśka. Podbił serca całej rodziny i rozbraja wszystkich swoją "gapowatością". Do wszystkiego podchodzi z dystansem i rozwagą (nie licząc kulek z papieru, myszek i różnego rodzaju sznureczków).
Letnią porą wstaje o 4, po czym przechadza się po mnie, wsadza swoje wąsiska do moich uszu i miauczy: "Co to? Jeszcze śpisz? No nie, przecież ja już nie śpię!!" W takich chwilach obmyślam zemstę, ale wystarczy 5 minut porannego powitania, a wszystko zostaje wybaczone... Bardzo serdecznie pozdrawiam .Ewa Orzechowska
 
Data przysłania Cz 2006-04-20 21:35
Właściciel Anita Kutyła
Miejscowość Bytom
Imię /wiek, waga Otto Blue Muezzi*PL /1 rok 2m-ce
Płeć - kolor kocur niebieski
Data urodzenia 10.02.2005
Nr rodowodu, rodzice
PL PZF LO 002898
o. GIC Dodds z Muzyki*PL m. CH Cassandra Blue Muezzi*PL
Inne

akprotetyka(at)op.pl

Witam Pani Bogusiu!

Posyłam naszą Gwiazdeczkę - Otto Blue Muezzi*PL, Kocurek ma się dobrze. Jest bardzo mądry i wierny jak piesek. Te atuty w połączeniu z jego kocią naturą oraz delikatną jak puch urodą czynią go niezwykłym towarzyszem życia. Kochamy naszego Pupila i dziękujemy, że z Pani hodowli wychodzą te śliczne stworzenia.

Z poważaniem Anita Kutyła Bytom

a NOWE ZDJĘCIA OTTO! Pn 2006-07-24 23:48 - KOTEK WAŻY 5,5KG-chyba mniej niż wygląda. TO NA TYLE. POZDRAWIAM I POSYŁAM ZDJĘCIA. a Z.POWAŻANIEM.ANITA.KUTYŁA

 
Data przysłania Śr 2006-03-01 10:11
Właściciel Magdalena Kucharska
Miejscowość Warszawa
Imię /wiek, waga 3 lata i 9 m-cy i wcześniejsze...
Płeć - kolor kocur niebieski długowłosy
Data urodzenia 18.07.2002
Nr rodowodu, rodzice
PL PZF LO 002898
o. GEC Kliford Wonder m. Shimako Blue Muezzi*PL
Inne

m.kucharska(at)telemagazyn.pl

Witam, pani Boguslawo!

W pazdzierniku 2002 roku zakupilismy u Pani brytyjczyka dlugowłosego (imię hodowlane - Brutus, ur. 18 lipca 2002 r.) My przechrzcilismy go na Kapsla;-)
Od samego poczatku kocurek stał się pełnoprawnym członkiem naszej rodziny i w tej chwili nie wyobrażamy sobie życia bez tego kochanego stworzenia. W tej chwili Kapsel ma młodszą "siostrę" - persiczkę i razem tworzą wyjatkowo dobrany duet. Kapsel jest oczywiście kastratem więc nie ma mowy o potomstwie tej parki. Przesyłam kilka zdjeć naszego królewicza, z róznego okresu wiekowego. Być może, któreś z nich zechce Pani zamieścić w swojej galerii, co sprawiłoby nam duża radość ;-)

 

Pozdrawiam i życzę dużo sukcesów w hodowli.

Magdalena Kucharska
Warszawa

 
Data przysłania 24.08.2005 r.
Właściciel Wioletta Havegeer
Miejscowość Walbrzych
Imię /wiek na zdj.waga Kotha Blue Muezzi*PL, 12 miesiecy, 4,4 kg
Płeć - kolor kotka niebieska
Data urodzenia 16.08.2004
Nr rodowodu, rodzice

PL PZF LO 002626,
o. GEC Kliford Wonder, m. - Domenika Bona Dea

Inne

jhavegeer(at)fat.k.pl

Nasza Kotha szybko stala sie czlonkiem rodziny. Zaprzyjaznila sie z naszym wczesniejszym kotem Watsonem w 3 dni i teraz panuje miedzy nimi taka harmonia, ze nawet do snu ukladaja sie symetrycznie:) (na zdjeciu). Kotha starannie dobiera sobie przyjaciol, nie do kazdego podchodzi. Za to za nami wedruje jak piesek po calym mieszkaniu. Uwielbia wanne, szczegolnie jak sie kapiemy. Gdy jest pusta, traktuje ja jak wlasny dom.

Pozdrawiamy serdecznie,
Wiola i Jurgen Havegeer

Niestety polubila tez nasza sofe, ktora chyba nie odzwzajemnia uczucia po tym jak mala Kotha bolesnie ja podrapala.
Jednak mimo niewielkich strat, bardzo ja kochamy, bo czy mozna nie kochac stworzenia, ktore tak slodko mruczy?

 
Data przysłania 16.02.2005 r.
Właściciel Agata i Piotrek Golan
Miejscowość Warszawa
Imię /wiek na zdj.waga Ashby Blue Muezzi*PL.../ 10 miesiecy
Płeć - kolor kocur niebieski
Data urodzenia 04.04.2004
Nr rodowodu, rodzice

PL PZF RX 000337
o:GIC Arnold Elvita*PL, m:Biggi Blue Muezzi*PL

Inne

a.golan(at)europhone.com.pl

Ashby stał się naszym najlepszym przyjacielem. Z przyjemnością wracamy z pracy do domu bo wiemy, że ktoś tam na nas czeka. Kociak uwielbia nasze towarzystwo, jest wesoły, odważny i bardzo ciekawski - nie da się przed nim niczego ukryć. Potrafi całymi godzinami siedzieć na parapecie i obserwować świat aby potem nagle rzucić się na zasłony, z którymi walczy do upadłego ku naszej rozpaczy.

Ale zniszczone zasłony, obgryziona komoda i nadjedzone kwiatki to niewielka cena za tak wspaniałego i oddanego przyjaciela jakim jest dla nas Ashby.

Pozdrawiamy
Agata i Piotrek z Warszawy

 
Data przysłania So 27.11.2004r. 23.18
Właściciel Magda i Marcin Lach
Miejscowość Warszawa
Imię /wiek na zdj.waga Sakima Blue Muezzi*PL -10,5 mies. / 6 kg.
Płeć - kolor kocur niebieski
Data urodzenia 02.01.2004r.
Nr rodowodu, rodzice

PL PZF LO LO 002129
o:GEC Kliford Wonder, m:Yasmine van Locust Valley

Inne amelka8(at)op.pl

Witam bardzo serdecznie Pani Bogusiu!!!!!!!!!

Nasz kochany kocur Sakima niedługo będzie obchodził swoje pierwsze urodziny. Z tej okazji postanowiliśmy zrobić mu prezent i umieścić jego zdjęcia na Pani wspaniałej stronce. Zakup tego kotka z Pani hodowli okazał się cudowną niespodzianką w naszym życiu. Ten piękny i niesamowicie inteligentny-niebieski pluszak, jest źródłem wielu radosnych i niezapomnianych chwil w nszym codziennym byciu ze sobą.
Wraz z mężem bardzo go kochamy!!!!!!!!!!!!!

Bardzo serdecznie pozdrawiamy Panią i całą kocią rodzinkę Kliforda - Juniora (to nieformalne imię naszego pupila, nadane wskutek totalnego zauroczenia jego ojcem, notabene zwierzaka pełnego wdzięku i wysublinowanego uroku).
Magda i Marcin.

 
Data przysłania Pn 21-06-2004 08:30
Właściciel Małgorzata i Agnieszka Radomińskie
Miejscowość Warszawa
Imię /wiek na zdj.waga Orson Lilac Muezzi*Pl -6 m/Ivor Blue Muezzi*PL-10mies.
Płeć - kolor kocur liliowy /kocur niebieski pręgowany tygrysio
Data urodzenia 09.08.2003r. / 29.05. 2003r.
Nr rodowodu, rodzice

PL PZF LO LO 001958 / PL PZF LO 0001798
o:EC Kliford Wonder, m:Helena Lilac Vernissage
o.EC Kliford Woinder, m. Jaśmina Koteria*PL

Inne agaradom(at)wp.pl

Orson został naszym członkiem rodziny, gdy miał 4 miesiące. Urzekł nas swoją urodą, a zwłaszcza pięknym,grubym i puszystym ogonem. Mimo, że ma mocny charakter, daje nam wiele radości, ciepła i zaskakujących wrażeń. Gdy śpi można na niego patrzeć godzinami.
Obecnie jest już dorosłym kotem i nasz dom traktuje jako swoją oazę i nie lubi nikogo obcego.


Cieszymy sie z obecności naszego pupila w naszym domu jak rowniez i jego nowego "brata" Ivora, który pochodzi również z Pani hodowli, a pomimo, ze jest starszy od Orsona, został zakupiony później..

Małgorzata i Agnieszka Radomińskie

 
Data przyslania z dnia 21.04.2004 r
Właściciel Sylwia Stankiewicz
Miejscowość Warszawa
Imię /wiek na zdj. Norris Blue Muezzi*PL / 7 m-cy
Płeć - kolor kocur niebieski
Data urodenia 05.08.2003
Nr rodowodu, rodzice

PL PZF LO 001953
o:EC Kliford Wonder, m:CH Melissa Blue Vernissage

Inne

biuro(at)9miesiecy.pl

Dzień dobry Pani Bogusiu! Moja historia z kotem zaczęła się od kupienia czasopisma z reklamą Pani hodowli. Od pierwszego wejrzenia zakochałam się w kocie z reklamy Muezzi (prawdopodobnie jest to Kliford). Po krótkim namyśle chwyciłam za telefon. Dowiedziałam się wtedy od Pani o pokazie kotów rasowych w Warszawie. I jak zobaczyłam "brytyjczyki" na żywo od razu zdecydowałam się na wizytę w Pani hodowli.
Od pierwszej chwili urzekł mnie Norris, który na pierwszy "rzut oka" był bardzo tchórzliwy (oczywiście już taki nie jest), omijał mnie i męża szerokim łukiem. To był początek grudnia. W tej chwili Norris ma już ponad 8 miesięcy i waży 4,5 kg. Jest kotem bardzo radosnym i mam nadzieję że szczęśliwym. Trudno mu było przyzwyczaić się do nowego otoczenia ale po tygodniu czuł się już znakomicie. Uwielbia spać z nami w łóżku. Towarzyszy nam we wszystkich pracach domowych a jak przychodzimy do domu nie opuszcza nas na krok. Jest naszym przyjacielem i bardzo go kochamy. Nie wyobrażam sobie domu bez "perełki".
Przesyłamy gorące pozdrowienia dla Pani jak i wszystkich "kocich" rodzin. Miau miau.
Sylwia, Artur i Norris Stankiewicz

Norris Blue w wieku 6-ciu miesięcy
 
 
Data przysłania 20.04.2004 r.
Właściciel Krzysztof Stachowiak
Miejscowość Tulce
Imię /wiek na zdj. RAYFORD BLUE MUEZZI*PL /7 mies. (Bazyl)
Płeć - kolor kocur - niebieski
Data urodzenia 05.09.2003 r.
Nr rodowodu, rodzice PL PZF RX 000292
o: EC Kliford Wonder, m: Biggi Blue Muezzi*PL
Inne

k.stachowiak(at)interia.pl

Podziękowania za wspaniałego przyjaciela.

Witam! Długo trwało, aż Bazyl zaprzyjaźnił się z naszą Julą. Przesyłam zdjęcie z podziękowaniami za wspaniałego kotka.

Pozdrawiamy.

Dorota i Krzysztof Stachowiak z synami

 
Data przysłania 21.04.2004 r.
Właściciel Justyna Kukiełka
Miejscowość Tarnobrzeg
Imię /wiek na zdj. ROSE LILAC MUEZZI*PL (Lila) / 7 mies.
Płeć - kolor kotka - liliowa
Data urodzenia 05.09.2003 r.
Nr rodowodu, rodzice PL PZF RX 000295
o: EC Kliford Wonder, m: Biggi Blue Muezzi*PL
Inne

Justyna(at)hotmail.com

 
Witam serdecznie wszystkich kocich miłośników! Przede wszystkim uważam , że zakup kotka był jedną z najtrafniejszych decyzji w moim życiu. Nasza LILA jest wyjątkowo towarzyskim, mądrym, kochanym i oczywiście najpiękniejszym kotkiem na ziemi.Ale tak pewnie uważają wszyscy właściciele tych pięknych zwierząt. Wyjątkowy charakter LILKI można było zauważyć już podczas jej zakupu. Odważna i radosna, bardzo szybko zaaklimatyzowała się w naszym domu. Zachowuje się niemalże jak wierny psiak: reaguje na imię a gdy otwieram drzwi od mieszkania zawsze wita mnie już w progu.Wprowadziła do naszego domu wiele radości i miłości!
Pozdrawiam! Justyna Kukiełka z rodziną.
 
Data przysłania 22.02.2004 r.
Właściciel Jola Jackowska
Miejscowość ..
Imię /wiek na zdj. LAVINIA BLUE MUEZZI*PL / 8 miesięcy
Płeć - kolor kotka niebieska
Data urodzenia 13.06.2003
Nr rodowodu, rodzice

PL PZF LO 001850
o: EC Kliford Wonder, m: Cassandra Blue Muezzi*PL

Inne

maanam(at)xl.wp.pl

Szanowna Pani Bogusiu! Przesylam zdjecia Lavinii urodzonej 13.06.03 r. Jest piękna, zdrowa i kochana z charakterem. Uwielbia pokój i zabawki dzieci, przepada za zabawami z nimi. Dom i psa zdominowala.

Z poważaniem Jola Jackowska

 
Data przysłania 17.02.2004 r.
Właściciel Angelika i Jakub Rabizo
Miejscowość Szczecin
Imię /wiek na zdj. IVAN BLUE MUEZZI*PL - 7,5 miesiąca
Płeć - kolor kocur - niebieski pręgowany tygrysio
Data urodzenia 13.06.2003
Nr rodowodu, rodzice

PL PZF LO 001791
o: EC Kliford Wonder, m: CH Jaśmina Koteria*PL

Inne

angelikarabizo(at)poczta.onet.pl

Witamy całą "rodzinę" z Muezzi i przedstawiamy naszego kocurka.
Ivan zamieszkał z nami 27 grudnia 2003 i choć od tego czasu minęło dopiero 1,5 miesiąca, mamy wrażenie, że jest z nami od zawsze.

Ivan jest bardzo pogodnym kotem, który zawsze ma coś do powiedzenia. Kłóci się z nami bardzo często i żadnego naszego pytania nie zostawia bez odpowiedzi. Jest połączeniem wielu pozornie sprzecznych cech: jest towarzyski, ale jednocześnie wielki z niego indywidualista; pieszczoch, ale kolankami gardzi; łobuziak z zamiłowaniem do lenistwa...

Prawdziwy "najwspanialszy kot na świecie". Jego ulubionym zajęciem jest oczywiście spanie i jedzenie, ale domaga się też zabaw, podczas których chętniebiega i skacze zaskakując nas swoimi pokładami energii.

Komentarz i zdjęcie z dnia 02.07.2004 r.
Dzień dobry,
przesyałam Pani nowe zdjęcie Ivana.
Pozdrowienia
Angelika Rabizo
Komentarz i zdjęcie poniżej - przysłane dnia 26.08.2005 r.
Dzień dobry,
w załączeniu przesyłam kilka fotek Ivanka, być może spodobają się Pani i przydadzą na stronę ineternetową do "koty z Muezzi".
Ivan ma już ponad 2 lata i zrobił się potężnym kocurem (nie spodziewaliśmy się, że tak wyrośnie!)
Zdjęcia poniżej - z dnia. 26.08.2005 r.
Pozdrawiamy serdecznie Angelika i Jakub Rabizo
 
Data zamieszczenia 30.01.2004r.
Właściciel Ola i Wojtek Gemzowie
Miejscowość Warszawa
Imię /wiek na zdj. HAMISH BLUE MUEZZI*PL ( Prezes) /5,5 mies.
Płeć - kolor kocur-niebieski
Data urodzenia 27.05.2003 r.
Nr rodowodu/rodzice

PL PZF RX 0000256
o: EC Kliford Wonder, m: Biggi Blue Muezzi*PL

Inne ..

Prezes jest z nami od września. I od kiedy jest, wszystko się zmienilo. Poranne pobudki nie są już tylko uciążliwym dzwonieniem budzika - wcześniej jest mruczenie nad głową i stąpanie po pościeli, co ma oznaczać, że pora wstawania nieuchronnie nadciąga. Kot oczywiście śpi z nami. Od razu wybrał sobie miejsce pomiędzy naszymi poduszkamiu, gdzie sypia również w dzień.Ale wieczorne mruczenie, które ma sygnalizować nam, że on właściwie nadciąga, to komenda do snu. Rano usiłuje zrobić wszystko, by przyciągnąć na dłużej nasza uwagę i powstrzymać nas przed wyjściem. Urządza więc dzikie galopady przez całą długość mieszkania, z nagłym hamowaniem na parkiecie i błyskiem w oku podczs polowań na wszystko, co w danym momencie może toczyć się po podłodze. Niestety, codziennie ma zawiedzioną i smutna minę, gdy nie udaje mu się tego dokonać i jednak wychodzimy. Wskakuje wówczas na parapet i obserwuje ptaki, jakby obrażony, że jego cyrkowe popisy nie skłoniły nas dopozostania w domu. Odnosimy jednak wrażenie, że podczas naszej nieobecności doskonale sobie radzi - śpiąc. Gdy po powrocie otwieramy drzwi kot zajmuje sie bowiem przeciąganiem i rozdzierającym ziewaniem, wzrok ma wtedy raczej nieprzytomny, a następną jego czynnością jest bieg do miski.

Powitanie nie jest więc wylewne, chyba, że w miskach nic nie ma. Wówczas Prezes potrafi sie łasić i zaglądać z czułością w oczy. Oczywiście, uważamy, że nasz kot jest najpiękniejszy. Rośnie szybko i powoli widzimy nie tylko to jak bedzie wyglądał, ale jaki będzie miał charakter.
Na tym zdjęciu Prezes (Hamish) ma 4-y miesiące.

A charakterek to on ma! Ale dobrze - ma być naszym partnerem, nie podporządkowanym pluszakiem. Nie jest zresztą nadmiernie czuły; w ciągu dnia zachowuje sie wręcz z chłodnym dystansem, jedynie noc jest porą pieszczot. Ale dom z Prezesem stał się zuopełnie innym domem.

To tyle o naszym kocie, jak idzie o opowieść. Proszę go sobie tylko obejrzec! Na tych zdjęciach nie miał nawet pół roku.

Ola i Wojtek. Dumni właściciele Prezesa.

 
Data przysłania 28.01.04
Właściciel Arkadiusz Nowara
Miejscowość
Niemcy
Imię /wiek na zdj. PHIL BLUE MUEZZI*PL (Luk) /5,5 mies.
Płeć - kolor: kocur niebieski
Data urodz.: 12.08.2003
Nr rodowodu, rodzice PL PZF LO 001959
o:EC Kliford Wonder, m:IC Helena Lilac Vernissage
Inne Daniela.Nowara(at)t-online.de

 

 

 

Minął już pewien okres czasu, postanowilem się z Panią znowu skontaktować.

Z kotka jesteśmy baaardzo zadowoleni, czuje się dobrze i rośnie praktycznie rzecz biorąc w oczach. Od mojego synka otrzymał nowe imię ''LUK''.

Wykonalismy również zdjęcie rozrabiaki, które Pani przesyłam.
Pozdrowienia i wszystkiego najlepszego.
Arkadiusz Nowara

 
Data zamieszczenia 25.11.03
Właściciel Kasia Maria Plebanek
Miejscowość Warszawa (Saska Kępa)
Imię /wiek na zdj. NICK MUEZZI*PL (Leon) /2 lata 4 mies.
Płeć - kolor kocur niebieski
Data urodzenia 04.04.2001
Nr rodowodu, rodzice

PL PZF LO 000802
o: EC Kliford Wonder, m: Piccolina Lithien*PL

Inne

kasia.plebanek(at)poczta.neostrada.pl

Serdeczne pozdrawienia dla całej Rodziny Muezzi przesyła Nick Muezzi z rodziną Plebanków. .

Szanowna Pani,
Nick wraz ze swoją "ludzką" rodziną mieszka w Warszawie na Saskiej Kępie. Ma się wyśmienicie dominując nad swoimi przybranym rodzeństwem : Kasią i Jasiem (9 i 5,5 roku ) - naszymi dziećmi.
Pomysł stworzenia wielkiej "internetowej rodziny" Muezzi bardzo nam się podoba.
Nick ( naszym zdaniem ) odziedziczył cechy fenotypowe i charakter swojego utytułowanego ojca. Jesteśmy dumni z naszego kota.
Serdecznie pozdrawiamy
Kasia, Jaś, Marta, Maciej i Nick Plebankowie

W dniu 02.01.2004 r.nastąpił zakup drugiego kotka:
Data przysłania 12.04.2004 r.
Właściciel Marta Plebanek
Miejscowość: Warszawa (Saska Kępa)
Imię /wiek na zdj. IGOR BLUE MUEZZI*PL (Orlando)- 11,5 mies.
Płeć - kolor kocur niebieski poręgowany tygrysio
Data urodzenia 29.05.2003 r.
Nr rodowodu, rodzice

PL PZF LO 001790
o: EC Kliford Wonder, m: CH Jaśmina Kateria*PL

Inne

marta.plebanek@poczta.neostrada.pl

Szanowna Pani,
U nas wiosna w pełni i dlatego koty zaczeły rządzić na tarasie wygrzewając się w słońcu.
Zrobiliśmy kilka nowych zdjeć Leonowi (Nick'owi) i Orlando (Igorowi), którymi chcemy się pochwalić.
Koty mają się ...doskonale. Zaprzjaźniły się po wstępnym okresie "nieufnosci". Teraz spędzają ze sobą każdą chwilę.
Mamy nadzieję, że spodobają się Pani potomkowie Kliford'a.
Serdecznie pozdrawiamy

P.S.Orlando ( Igor) jest niesamowicie towarzyskim, "rozmownym" kotem, który uwielbia spacery na smyczy, gonitwy po całym mieszkaniu i spanie oczywiście z nami w łożku ( razem z Leonem - Nick'em ).

Nick Blue i Igor Blue czyli Leon i Orlando...
 
Data przysłania 27.08.2003 r.
Właściciel Andrzej Iskrzycki i Edyta Pawelec
Miejscowość Kraków
Imię /wiek na zdj. FABIO LILAC MUEZZI*PL /4,5 miesiąca
Płeć - kolor kocur -liliowy
Data urodzenia 11.04.2003
Nr rodowodu, rodzice PL PZF LO 001749
o:EC Kliford Wonder, m:CH Melissa Blue Vernissage
Inne hajalatek(at)poczta.onet.pl

Witam Panią serdecznie! Kocurek z Pani hodowli dołączył do licznej już rodzinki zwierząt, składającej się z 2-letniej suczki bullteriera Zuzi oraz rocznej suczki pinczera miniaturowego Miki. Zestaw ten najlepiej świadczy o możliwości życia w pełnej zgodzie wszystkich zwierząt, psów i kotów również. Są cudowną kompanią razem bawiącą się, śpiącą , spożywającą posiłki, czasami urządzającą "polowania" na siebie nawzajem oraz inne obiekty domowe. Bardzo dzielnie na codzień cała gromadka pilnuje swego Pana i Panią śpiąc i czuwając w pobliżu. Kocurek rozwija się bardzo dobrze, nie sprawia nam żadnych problemów, a swoje pazurki ostrzy tylko na specjalnie dla niego kupionym drapaku. Jak widać jesteśmy bardzo szczęśliwą rodziną. Pozdrawiamy Edyta Pawelec i Andrzej Iskrzycki

Informacja i zdjęcia poniżej przysłane zostały dn.15.12.03r.
Nasz mały Fabio ma się bardzo dobrze, waży 5 kg, albo już chyba lepiej. Kocurek nie sprawia żadnych problemów, je i bawi się z resztą zwierzaków, jak widać na zdjęciach. Jesteśmy z niego bardzo zadowoleni, najbardziej fascynujace dla nas jest to, że On w zasadzie z nami rozmawia, poprzez różne dzwięki , które wydaje z siebie. Naprawdę sprawia nam dużo radości. Pozdrawiamy! Edyta Pawelec

 

Zdjęcia poniżej-przysłane dnia 13.04.2004 r.

Zdjęcia i komentarz nadeslane dnia 25.11.04

Witam ponownie!

Zważyłam dzisiaj "malucha", ale wcale nie waży tak dużo , jak wygląda- 6,5 kg. Mimo to , faktycznie robi wrażenie dużo cięższego. I tak jest przepiękny. I co tu dużo gadać jest żywą reklamą Pani hodowli. Wszędzie robi furorę. Serdecznie pozdrawiam!

Edyta Pawelec

 
Data zamieszczenia 08.08.2003 r.
Właściciel Ewa i Daniel Rejent
Miejscowość Warszawa
Imię /wiek na zdj. TATI MUEZZI*PL (7 miesięcy)
Płeć - kolor: Kotka liliowa
Data urodzenia 08.11.2001 r.
Nr rodowodu, rodzice PL PZF LO 0011035
o: EC Kliford Wonder, m: Piccolina Lithien*PL
Inne reju89(at)gazeta.pl

Dzień Dobry!!!
liliowa kicia została kupiona u Pani w hodowli pod koniec stycznia 2002 roku. Nazywa się Tati Muezzi*PL. Kupili mi ją moi rodzice z czego strasznie się cieszę. Mam 14 lat i w czasopiśmie "Kocie Sprawy" znalazłem adres Pani strony i od tej pory wchodzę na nią prawie codziennie. Tati jest bardzo spokojna, lubi jak się ją czesze i jak każdy kot lubi zabawę.
Nieraz przez długi czas wpatruje się w moje akwarium, które znajduje się wysoko. Mieszka w moim pokoju razem ze mną ,często w nocy śpi ze mną na łóżku. Na razie mama mówi, że schodzi jej dziecięca sierść i za jakiś czas będzie jaśniejsza.

Większość dnia przesiaduje na parapecie albo na nim śpi. Nie lubi zostawać sama w domu. Jak jacyś goście przychodzą lub ktoś dzwoni dzwonkiem do domu kładzie się pod drzwiami i czeka. Kiedy pierwszy raz miała ruję to wszyscy w domu nie wiedzieli co robić bo tak strasznie miauczała, każdy myślał, że jaj się coś stało tak że w każdej chwili chcieliśmy jechać do weterynarza ale tata w internecie wyczytał, że to u kici jest normalne. Jesteśmy szczęśliwi bo wcale nie choruje.

W przyszłości chciałbym mieć hodowlę kotów brytyjskich i jeździć z nimi na wystawy. Zaczynam właśnie robić stronę o kotach brytyjskich.Mam jeszcze takie jedno pytanie ,ile lat maks. żyją koty brytyjskie?

i przesyłam Pani jeszcze jedno zdięcie z Tati i mojego 10 miesięcznego brata.

Pozdrawiam Daniel

 
Data zamieszczenia 29.07.2003 r.
Właściciel Wojciech Górniak
Miejscowość Częstochowa
Imię /wiek na zdj. EVAN BLUE MUEZZI*PL - 5 miesięcy
Płeć - kolor kocur niebieski
Data urodz 02.03.2003 r.

Nr rodowodu, rodzice

PL PZF LO 001642
o: EC Kliford Wonder, m:Yasmine van Locust Valley
Inne >>> WIĘCEJ ZDJĘĆ EVANA

Witam !
To dobry pomysł z tym nadsyłaniem zdjęć - chętnie porównam swojego pupila z jego rodzeństwem i innymi kotami. Na razie przeglądajac zdjęcia brytyjczyków w internecie stwierdzam, ze Evan to bardzo udany "egzemplarz" przynajmniej mnie się bardzo podoba - a to najważniejsze. Cieszę się również, że Evan podoba sie Pani.
W rzeczywistosci Evan prezentuje się dużo lepiej niż na tych zdjęciach. Niestety, błysk lampy powoduje,że zdjęcia są płaskie. Przy świetle jego futro wyglada naprawdę fantastycznie, przy lampie traci efekt.
Może kiedyś zrobię mu sesję na wolnym powietrzu.
Jak Pani zauważyła na zdjęciach Evan ma swój domek, niestety najbardziej lubi spać (szczególnie w upały) pod wanną lub w zlewozmywaku. Chociaż jeśli włączę mu wentylator to prześpi się w fotelu. Cóż, każdy ma swoje dziwactwa.
Trzeba by odnotowac jeszcze, ze Evanowi stuknęło 5 miesięcy. Zważyłem Evana - waży 3,75 kg.

Pozdrawiamy z Częstochowy - Wojtek i Evan

Zdjęcie z prawej jest z dnia 24.10.2003 - w tym dniu Evan waży 5,57 kg