Hodowla MUEZZI - koty i kociaki brytyjskie krotkowlose niebieskie, cynamonowe, fawn - plowe.

TROCHĘ HISTORII O MOJEJ HODOWLI KOTÓW BRYTYJSKICH

 

 

MUEZZI - cóż to znaczy? Legenda głosi, że Mahomet nazywany Ojcem Kotów posiadał ukochaną kotkę, która lubiła wypoczywać wraz ze swoim panem, śpiąc na jego szacie. Pewnego razu Mahomet zmuszony był wstać i aby nie obudzić kotki kazał służącemu obciąć kawałek swej szaty, na której się wylegiwała... Ale nie tylko to wydarzenie przekazuje legenda. Mahomet swoją mocą, położywszy trzykrotnie rękę na grzbiecie kotki, obdarzył ją i wszystkie koty na świecie zdolnością spadania na cztery łapy. Ta kotka nazywała się Muezzi Tak więc nazwa mojej hodowli kotów brytyjskich krótkowłosych wzięła się od imienia kotki Mahometa.Kotka brytyjska krótkowłosa niebieska Melissa Blue Vernisage z hodowli Muezzi

Kotami rasowymi (a niebawem kotami brytyjskimi krótkowłosymi) zajmuję się profesjonalnie od 1992 roku. W tym właśnie roku zostałam hodowcą kotów. Tak jak zakup pierwszego kota do hodowli był całkowitym przypadkiem, to dalsze moje działania przy rozwoju hodowli były już przemyślane. Przez parę lat mojej przygody z kotami poznawałam bezpośrednio kilka ras kotów. Na początku zajmowałam się hodowlą persów, potem wprowadziłam egzotyki a następnie przez krótki okres czasu poznawałam koty birmańskie i somalijskie, które hodowałam wyjątkowo krótko ze względy na "niezgodność charakterów". Mimo jednak tej "niezgodności" w hodowli przebywał przez 18 lat wykastrowany kocur somalijski, który po prostu nie dał się "przeprowadzić" do nowego domu. Był on przez te wszystkie lata "maskotką hodowli i wystaw". Funny - bo tak się nazywał, zmarł śmiercią naturalną ze starości w lutym 2016 roku. Baw się dobrze Funny na zielonych łąkach...

Koty brytyjskie krotkowłose pojawiły się w mojej hodowli już w 1994 roku. Powoli zaczęłam wycofywać z hodowli koty innych ras a swoje królowanie w hodowli rozpoczęły już na dobre brytyjczyki. Koty tej rasy zdominowały bez reszty moje zainteresowanie hodowlą kotów. Zawsze lubliłam koty duże, a przede wszystkim masywne, spokojne i naziemne, to znaczy takie, które trzymają się podłogi a nie sufitu. Przy bliższym poznaniu tej rasy okazało się, że brytyjczyki spełniają wszystkie moje oczekiwania a szczególnie mają jedną, bardzo ważną i pozytywną cechę charakteru, która mi szczególnie odpowiada - są to naprawdę ciche koty. Inną wspaniałą ich cechą tym razem fizyczną jest ich fantastyczne w teksturze futerko, jedyne w swoim rodzaju, fascynująco pluszowe, miękkie a jednocześnie z lekką szorstkością i sprężystością. Lekka sporężystość futerka powoduje to, że kot ten nigdy nie wygląda na "pogniecionego".

Tak więc brytyjskie koty ostatecznie i na zawsze pozostały w mojej hodowli. Nie ukrywam, że bardzo mnie również cieszy króciutkie futerko tego kota, które nie wymaga wiele pracy przy jego pielęgnacji. Z całą świadomością i rozmysłem poświęciłam się hodowli kotów brytyjskich wówczas wyłącznie w dwóch kolorach: niebieskim i liliowym. Przez wiele lat w hodowli posiadałam koty tylko w takim kolorze i wyłącznie z takim kolorystycznym podkładem genetycznym.Wieloletnia konsekwentna praca hodowlana i dobór odpowiednich kotów do hodowli w czystej linii genetycznej niebiesko-liliowej zaowocowało u kotów wychodzących z mojej hodowli pięknym kolorem sierści. Piękne i dobre gatunkowo futerka w pastelowym kolorze z rewelacyjnymi srebrzystymi refleksami, tak cennymi na wystawach oraz dobra, masywna budowa ciała robiły z każdego kotka przyszły okaz brytyjczyka.

Odpowiedni dobór zwierząt przy reprodukcji, przez pozostawianie w hodowli wyselekcjonowanych kotek czy wyszukiwanie poza hodowlą kotów z potrzebnymi cechami fizycznymi i psychicznymi oraz staranny dobór odpowiedniego reproduktora bardzo poprawiły standard moich brytyjczyków. Mój były reproduktor (przebywający od zimy 2006 roku na zasłużonej emeryturze), niebieski brytyjczyk (BRIa) Grand Europea Champion Kliford Wonder, wspaniale przenosił swoje doskonałe cechy genetyczne dobrego brytyjczyka. Kotki posiadające gen tego kocura przekazywałay zachwycającą, wyjątkową budowę i wspaniały kolor futerka.

Poprawioną budowę kośćca dawało się już zauważyć u małego kociaka urodzonego po tych kotkach. Duża, okrągła główka z wyraźnie zaznaczonymi puckami, krótka szyja, szeroka klatka piersiowa i szeroko rozstawione, krótkie, grube łapki, krótki, zwarty, masywny korpus i gruby ogon tworzyły z malucha wspaniałego niedźwiedzia... no, powiedzmy świetny zadatek na wspaniałego niedźwiedzia. Niedźwiedzi chód kociaka dopełniał reszty...

Dążyłam do tego, ażeby każdy kociak brytyjski wychodzący z mojej hodowli był naprawdę dobry rasowo, ażebym przy oglądaniu moich kociaków zadawała sobie pytanie "który kociak jest lepszy od drugiego" ?. Kliford pozostawił w hodowli MOON RIVER*PL swego niebieskiego syna obecnie z tytułem World Championa o imieniu Arnold Elvita*PL, do którego moje kotki miały stały dostęp (współpraca hodowlana). Ale czas płynął więc również i WCH Arnold Elvita*PL przeszedł już na zasłużoną emeryturę (październik 2011r.)

Zmiany jakich dokonałam w hodowli od wiosny 2007 i na przełomie roku 2007/2008 (kastracja mojego drugiego reproduktora EC Dodds z MUZYKI*PL , wprowadzenie nowych kocurów z importu - europejskich linii genetycznych), zaowocowało w 2008 roku nowymi miotami. Wprowadzenie do hodowli nowego genu rozjaśniającego wniosło do hodowli dalsze rozświetlenie "biegających niebieskości". Z hodowli natomiast musiały odejść nawet te najbardziej ukochane kotki, które nie spłniły moich bardzo wysokich wymogów hodowlanch. Na szczęście, wszystkie moje kastrowane koty znajdują doskonałe nowe domy i kochających opiekunów, z którymi w większości przypadków utrzymję stały kontakt.

Koty brytyjskie krótkowłose cynamonowe i koty brytyjskie krótkowłose fawn - płowe (rozjaśnienie cynamonu czyli w tłumaczeniu tego koloru na język polski - płowy) pojawiły sie w mojej hodowli w 2008 roku. Do hodowli doszły importowane z zagranicy nowe koty brytyjskie: kotka brytyjska cynamonowa, kocur brytyjski bikolor cynamonowy a w 2010 roku kocur brytyjski krótkowłosy fawn.

Czas płynął, w hodowli nastąpiły dalsze zmiany... Odszedł z hodowli kolejny reproduktor sprowadzony z Francji kocur brytyjski niebieski krótkowłosy GIC Cupidon Peyrat, potem jego syn GIC PL*MUEZZI Robin Blue (niebieski) a w 2012 roku - kremowy kocur brytyjski krótkowłosy GIC PL*MUEZZI Uffo Cream... Również odeszły z hodowli niektóre kotki, pozostały tylko te najlepsze... i nastąpiły kolejne importy. Dodatkowe krycia kotek kocurem brytyjskim z obcej hodowli powiększyło pulę genetyczną moich kotów. Z takiego krycia pozostał w hodowli kocur brytyjski niebieski do dalszej mojej pracy hodowlanej.

To co udało mi się dotychczas osiągnąć w mojej pracy hodowlanej to bardzo ładna budowa moich kotów a przede wszystkim kotek, co ma tak istotne znaczenie w przypadku tej rasy. Dymorfizm płciowy u przedstawicieli tej rasy kotów jest olbrzymi. To właśnie dobry kocur podoba się tak bardzo. Jego pozorna powolność i ociężałość dodają mu dostojności a wielka głowa osadzona na potężnym karku, duże pucki, szeroka klatka piersiowa i masywna budowa dają mu wygląd niedźwiedzia i budzą zawsze u wszystkich zachwyt, nawet zagorzałych przeciwników kotów. Trudno jest wręcz takim kotem nie zachwycić się i nie zapragnąć mieć go blisko siebie. Są to fascynujące koty, tak z charakteru jak i z wyglądu. Nie sposób nie kochać brytyjczyka...

Co jeszcze zostanie zrobione w mojej hodowli? lepiej nie uprzedzać faktów i nie kusić złego losu. Jedno jest jednak pewne, brytyjskie koty niebieskie znalazły stałe miejsce w mojej hodowli. Przez kilka tal (2008-2015) hodowałam obok kotów brytyjskich niebieskich również koty brytyjskie cynamonowe i płowe (fawn). Praktycznie to ja, jako pierwsza wprowadziłam do Polski tę odmianę kolorystyczną kotów brytyjskich. Moje kocury brytyjskie krótkowłose Quarz w kolorze fawn kocur i cynamonowy bikolor Gustav i pierwsza w Polsce kotka brytyjska cynamonowa Marseille ( w 2016 roku przeszła na zasłużona emerytuę) bardzo szybko zdobyli tytuł World Championa, Również kotka brytyjska niebieski szylkret Iris też może poszczycić się tytułem World Championa.
Niestety, lata szybko płyną i te wszystkie koty znalazły już swoje nowe domy gdzie spędzają życie na szczęśliwej emeryturze.

Minęło znowu kilka lat a z hodowli znowu odeszły niektóre koty a kolejne w niej zamieszały. Tak to już jest w hodowli, bo hodowla rządzi sie swoimi prawami...


SPRAWDŹ MOJĄ HODOWLĘ w PZF

Oto informacje umożliwiające identyfikację mnie i mojej hodowli:

 

Nazywam się Bogusława Czarnecka

Koty rasowe hoduję od 1992 roku a koty brytyjskie krótkowłose niebieskie stały się szybko moją specjalizacją.

MUEZZI - to nazwa mojej hodowli, która mieści się w Warszawie (Praga Południe). Nazwa mojej hodowli MUEZZI jest zarejestrowana w organizacji światowej WCF oraz w FIFe (w latach 1992 - 1994 byłam członkiem FIFe).

Jestem członkiem Polskiego Związku Felinologicznego (PZF), od chwili powstanie tego klubu a pracuje on pod auspicjami organizacji światowej World Cat Federation (WCF).


Jestem założycielem Polskiego Związku Felinologicznego, który powstał w 1995 roku. Od chwili powstawnia PZF czyli od 1995 do 2010 byłam nieprzerwanie prezesem PZF. Z pracy społecznej zrezygnowałam osobiście przekazując PZF w godne ręce moich Następców.

W daniu 19 czerwca 2010 roku otrzymałem od Walnego Zgromadzenia Członków PZF (najwyższej władzy związku) zaszczytny tytuł Honorowego Członka PZF a w dniu 21 marca 2015 z racji dwudziestolecia istnienia Polskiego Związku Felinologicznego - "Dyplom w uznaniu zasług dla polskiej felinologii za całokształt działalności hodowlanej".

Obecnie zajmuję się wyłącznie hodowlą kotów brytyjskich oddając moim kotom całe moje serce i większość mojego czasu.

 

GÓRA*TOP

English version for my website Muezzi EN

 

 

HOME

 

 

KONTAKT
&KONTO

 

 

KOCIAKI
kittens

 

 

ZAKUP
purchase

 

 

KOCURY
males

 

 

KOTKI
females

 

 

HODOWLA
cattery

 

 

ARTYKUŁY
articles

 

 

GALERIE
galleries

 

 

LINKI
links