Mój brytyjczyk fascynujący...

Drodzy Państwo!

Powyżej publikowane zdjęcie zostało mi przysłane przez Panią MAGDĘ ZAGDAŃSKĄ z Warszawy. Prawda, że fascynujące?! Gratuluję Pani Magdo! Jest to wyjątkowo piękne zdjęcie!

Zdjęcie to wywarło na mnie olbrzymie wrażenie... i stało się inspiracją do stworzenia tej strony. Na stronie tej będę publikować przysyłane przez Państwa zdjęcia brytyjczyków, które przedstawiają je w szczególny sposób. Podobnie, jak to zdjęcie powyżej, ktore przedstawia w tej wyjątkowej scenerii synka Pani Magdy wraz z kotką z mojej hodowli ...

Gorąco zapraszam do stworzenia wyjątkowej strony. Niech te wspaniałe zdjęcia nie zginą gdzieś w czeluściach głębokich szuflad lub pozamykanych albumów...

Pokażcie Państwo wszystkim Wasze wspaniałe, przedstawione w fascynujący sposób koty brytyjskie, bo jest się czym pochwalić!

MUEZZI

 

Po dlugim okresie oczekiwania mogę wreszcie z wielką przyjemnościa zamieścić na tej stronie kolejne zdjecie kota brytyjskiego przedstawiającego go w fascynujący sposób...

Po zakończeniu "kariery" hodowlanej Ysmine odeszla z hodowli Muezzi i znalazla nowy dom w cudownej Rodzinie. A oto co pisze o niej jej nowa Pani - 9-letnia Diana Sznek: "Yasmine przez dziewięć lat była królową Muezzi.. To pierwsza kotka przywieziona z Holandii, która dała początek hodowli błękitnych Brytyjczyków w Polsce.
Nadszedł jednak dzień, kiedy musiała ustąpić ze swojego tronu na rzecz młodszych kotek.
Jako 9 letnia koteczka zaszczyciła nasz dom swoją obecnością. Zastała w nim nas - zupełnie jej obcych i nieznanych - i dwa kocurki - rezydentów.
Tak sie martwilismy, czy nie rozpęta sie kocia wojna o terytorium, o miłość, o swoje miejsca w naszym domu..
Yasmine szybko rozpoczęła rządy " twardej łapy". Oba koty szybko uznały ją za władczynię. Żaden nie ośmiela się jeść, kiedy ona degustuje po kolei potrawy z trzech misek, nikt nie ośmiela się spać na fotelu, który uznała za swój tron. Nawet jej pan, do którego ten fotel kiedyś należał, smętnie popatruje (z kanapy) na jej sen .
Jest u nas dopiero parę miesięcy ale jest juz królową i kotów i domu i serc. Każdego dnia uczy nas swojego języka, każdego dnia gdy wstajemy pręży się i mruczy patrząc nam prosto w oczy i ofiarowując nam na dzień dobry swój dobry humor...
Każdego dnia łowi dla nas futrzaną mysz, którą usiłuje nas nakarmić - nas czworo i nasze dwa koty.
Nasz brytyjczyk fascynujący...
" ................12.12.2005 r.

 

To miejsce czeka na fascynujące zdjęcie Twojego wyjątkowego brytyjczyka!

... i Twojego !